Być może nawalnie w konfederację nie ma za bardzo sensu, przykra refleksja jaka się ukazuje jest taka że po prostu mamy w społeczeństwie aktywne niziny intelektualne które popierają takie partie jak oni czy pis. Nawet nie ma ku temu żadnego konkretnego powodu, po prostu im pasują intelektualnie; 'bo tamci to żłodzieje/jedna banda' 'bo dbają o ludzi' 'bo mądrze mówią i mają rację' 'bo są poza systemowi'

dramat

#konfederacja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mastalegasta: leć na czarną listę.
1. zmiany płci dużo kosztują i są świadomą zmianą na całe życie
2. BLM to niszowy ruch który na parę miesięcy zdobył rozgłos a teraz ciągle nim spamujecie mimo iż znowu umarł
3. ślub jest prawnym zawarciem związku i staniem się członkiem rodziny, to jest prawo i płeć nie ma tu nic do gadania
  • Odpowiedz
#konfederacja
Koło Poselskie jest odrębnym bytem prawnym, a też zostało zbanowane. Nie zdążyli prawie nic napisać.
Nie było za co banować konta Koła Poselskiego.
To nie było multikonto. Równie dobrze można zbanować partię Razem czy PiS, bo "co z tego że osobny byt prawny i osobne treści".

Konto Zakazanej Partii też miało własne oryginalne treści, nie było powiązane, nie było kontynuacją (czyli próbą obejścia).
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koło poselskie nie obchodzi bana dla partii, reprezentuje (chociaż) tych 11 posłów, jak partii nie mogą reprezentować, to chcieli reprezentować chociaż swoich członków parlamentu. Z treściami, które reprezentują tych 11 posłów, a nie całą Konfederację.

Ich argumentacja jest całkowicie przekonująca.


@milymirek: Koło poselskie ciągle reprezentuje partię. Facebook dał bana partii i mają prawo go utrzymać a także walczyć z próbami jego obejścia.

O tym dyskutujemy i nic nie wskazuje, żeby znalazł się
  • Odpowiedz
Znowu do punktu wyjścia próbujesz wracać, udając że nie było całej dotychczasowej dyskusji, gdzie pokazałem że takie podejście prowadziło by do absurdów i wybiórczości banowania, co właśnie ma miejsce. Ban jest "uzasadniany" związkiem koła z partią, albo luźnym fanpage z partią, mimo innych treści i innych częściowo ludzi reprezentujących, a w rzeczywistości ban jest z przyczyn poglądów politycznych.


@milymirek: Nie, zastosowałeś argument równi pochyłej, czyli podstawowy błąd logiczny.

Facebook zachowuje się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rzep: Jak czytam fanów Konfederacji to mam wrażenie, że jutro mogę iść do Kościoła, stanąć na środku i podczas mszy świętej głosić lewicowe poglądy, a jak ksiądz mnie wyrzuci, to śmiało mówić, że właśnie mnie ocenzurował i nie zna Konstytucji. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
A co ma wolny rynek wspólnego z globalnym monopolistą


@Sok_Mandarynkowy:
1. Facebook to nie monopolista
2. Wolny rynek nie odrzuca monopolów wręcz przeciwnie, wolny rynek zakłada, że ten kto ma najlepszą oferte, ten zgarnie wszystko z rynku, więc wolny rynek dużo ma z monopolami. No ale to nie zmienia faktu, że facebook z nie jest monopolistą.
  • Odpowiedz
@Mistborn: przecież te poprawki nie mogą być na stałe, bo zgoda komisji jest tymczasowa.
Konfiarze jak zwykle nie wiedza, gdzie zyją.
Idz wstrzymaj sie od glosu przeciw wywlaszczeniu przedsiwbiorcy albo za zakazem marszow rownosci.
  • Odpowiedz
@omogl1n: o ten nowy autorytet tata maty. Nie zapomnę podcastu, w którym omawiał prawo w Polsce i język prawniczy. Argumentował, że życie jest trudne i złożone, dlatego prawo też musi takie być. A język prawniczy musi opisać rzeczywistość, dlatego jest tak zawiły że nawet prawnicy mają problem z interpretacją prawa
  • Odpowiedz
@pss8888: Tak wygląda przysięga małżeńska:

Świadomy/Świadoma praw i obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa uroczyście oświadczam, że wstępuję w związek małżeński z (imię i nazwisko drugiej z osób wstępujących w związek małżeński) i przyrzekam, że uczynię wszystko, aby nasze małżeństwo było zgodne, szczęśliwe i trwałe.


Co ma podwójne nazwisko do tego?
  • Odpowiedz
#konfederacja #wykop #facebook #4konserwy #wolnosc #wolnosckomunikacji #cenzura
Mam świeżą myśl.

Zacznę od pytania - Czy jeśli wyszłoby, że duże firmy social media mają tajne umowy z władzą, na cenzurę ideologiczną, to można by nadal uznawać tą cenzurę wykonywaną przez duże firmy, za "niezależną wolną decyzję prywatnego podmiotu"?

Odpowiedź oczywiście musi być przecząca.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@milymirek: Pojawia się pytanie, dlaczego robić to prewencyjnie, przy możliwości zmowy dużej firmy z władzą, a nie robić tego prewencyjnie przy możliwości zmowy dwóch dużych firm?
Bo jest to relacja z władzą, czyli instytucją służącą do weryfikacji i rozliczania z ewentualnych złych skutków. Występuje problem, że władza musiałaby rozliczać sama siebie.

I do tego właściwie można uzasadnić również większe pilnowanie relacji między dużymi firmami, bo jest to miejsce bardziej niebezpieczne,
  • Odpowiedz
(odpowiedź do tego komentarza)

Ja nie uważam, że to co się stało to coś dobrego. Nie powinno tak być. Mam zwyczajnie bekę z nich i zwracam uwagę, że stało się coś co konfederacja akurat popiera. Oczywiście nie popiera w tej sytuacji, bo to ich dosięgło. Gdyby dotknęło grupę LGBT, klaskali by uszami - sami popierali inicjatywy zabraniające marszów równości np. Im nie przeszkadza, że jest jakaś cenzura. Im przeszkadza, że cenzura
  • Odpowiedz