Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nodikv: Właśnie niegłosowanie świadczy o wielkiej mądrości. Jeśli nie znam się na polityce to mój głos może tylko pogorszyć wybór. Tylko czołowym partiom zależy frekwencji, bo wtedy głosują ci, którzy rozpoznają jedynie czołowe partie, a polityką się nie interesują. Tym samym zdradziłeś się na kogo oddasz głos i mogę ci tylko współczuć ociężałości umysłowej.
  • Odpowiedz
@Jah00: Nie powinieneś mieć możliwości głosowania (wg Ciebie) bo nie wiesz o tak podstawowej rzeczy jak to, że wyrobienie dowodu osobistego jest bezpłatne?
  • Odpowiedz
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie wróciłem od znajomych. Oznajmili, że będą zmieniać salon, chociaż się po nich tego nie spodziewałem. Jutro jadą wybierać kanapę

( ͡° ͜ʖ ͡°)

#knp
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yodaa1: słowa Urbana:

„Kiedy zostałem szefem telewizji, Korwin-Mikke skarżył mi się, że go nie pokazują na ekranie. Poleciłem dawać go na ekran, ile tylko wlezie, bo to polityk prawdziwie niezależny. Ile razy zmieścił się w programie, tego nie wiem, mniej w każdym razie, niż on by chciał, a więcej, niż pragnęłaby tego »Solidarność«, która podobnie jak PZPR nie znosi ludzi nie zapisanych u siebie”.


„Łączy nas stara znajomość i niechęć
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@feelbeats: Raczej po prostu zajmą się sprawą w razie doniesienia. Pomysł ciszy wyborczej nastręcza pewnych trudności w świecie internetu. O tym czy like byłby agitacją rozstrzygałby sąd i nie jestem osobiście przekonany, czy uznałby to za agitację. Chociaż udostępnianie materiałów związanych z jakąś partią osobiście już bym za to uznał. Czasu i pieniędzy za bardzo się raczej nie marnuje. To raczej marginalny problem.
  • Odpowiedz