Nie rozumiem ludzi, którzy mówią, ze #klocuch przedstawia humor dla mentalnych zjebów, których śmieszą jakieś hehe żałosne infantylne neologizmy albo przeróbki utworów muzycznych.

Prawdę mówiąc trzeba mieć niezwykle wysokie IQ żeby zrozumieć Klocucha. Humor jest niesamowicie subtelny i bez solidnych podstaw filozofii, muzyki czy historii większość żartów przeleci nad głową typowego widza.
Do tego dochodzi nostalgiczna postawa Klocucha, która została zręcznie wpleciona w jego postać - jego filozofia czerpie garściami choćby z