Pytanko - czy ktoś z mirków korzysta z klimatyzatora przenośnego, na przykład takiego (nie - nie chodzi mi o te gówniane "klimatory" za 200 zł, które tylko odparowują wodę i nie mają nic wspólnego z prawdziwą klimatyzacją).

Nie chodzi mi o jakieś głębokie przemyślenia, tylko opinię, czy ma to w ogóle sens i daje jakikolwiek efekt (przez co rozumiem obniżenie temperatury w pokoju o przynajmniej 5 stopni) oraz jak wygląda technicznie to
@cyberyna: W zasadzie w każdym zakładzie zajmującym się klimatyzacją zrobią Ci to tak samo. Ja robiłem w Stando w Psarach, w Będkowie pod Trzebnicą robią to dobrze. Na Sołtysowickiej facet też wie o co w tym chodzi. Myślę, że nie masz co szukać za niewiadomo czym. Odgrzybianie i czyszczenie nie jest fizyką kwantową.
@takelbery: jak bym miał sprężarkę do wymiany, do tego w Audi, to bym się tak xD nie cieszył ; )

PS. jak podjeżdżasz na pierwszy z brzegu autoserwis i mówisz, że chcesz klimę nabić, to nie oczekuj kompleksowej diagnostyki.
No i yyy komputer do klimy podpinać? Po wuja?
kłócę się z bratem na temat klimatyzacji, dokładnie o "nabijaniu klimatyzacji". On mówi że jest to niezbędne i trzeba robić to systematycznie (on przy dosyć sporym użytkowaniu średnio raz do roku), ja mówię że nie jest to rzecz niezbędna i nie trzeba tego robić jak mówi co roku. Szperając w internecie znalazłem takie coś


gdzie idealnie zgadza się wszystko z moją teorią, ale wciąż mi nie wierzy. Niedługo pójdziemy do jakiegoś serwisu
@Siadak: nie ma potwierdzonego info.
Producent zaleci robić serwis klimy jak najczęściej, najlepiej w ASO.
Serwisanci klimy zalecą to samo, ale u nich.
W praktyce warto jest to raz na jakiś czas wykonać - powiedzmy 75-125h działania klimatyzacji/1-2 lata.
Nawet jeśli układ jest szczelny to powstają mikro nieszczelności, w każdym układzie tak naprawdę. Czynnik ucieka w takich miejscach.

Żodyn nie ma racji. Nie będzie hajsu.
Ja robiłem serwis w zeszłym roku,
Samodzielne ozonowanie klimatyzacji

Tutaj kobita wyjaśnia, jak samodzielnie ozonować klimatyzację. Wszystko bardzo fajnie, ale zupełnie nie czaję po co przy tym włączać silnik i załączać sprężarkę klimatyzacji? Układ Klimatyzacji, czyli chłodzenia, jest odseparowany od układu wentylacji, a parownik klimatyzacji, który jest dodany do układu wentylacji i jest jedyną wspólną częścią obu układów, może być oczyszczany/ozonowany przy wyłączonym chłodzeniu - tak mi się wydaje. Pewnie nawet lepiej go czyścić, gdy jest ciepły, bo
@Pirzu: Nie wiem jak tam z gwarancją, czy przyjmują takie rzeczy. Ogólnie zapomniałem całkiem od czego to wynikało, ale grzyb itp na parowniku mogą pochodzić z tego, że wilgoć nie ma gdzie uciec, czyli pod samochód. Najlepiej podjedź na serwis całej klimy, niech wszystko sprawdzą.
Klimatyzacja to w sumie dobra rzecz, ale każdy Janusz wie doskonale, że wystarczy deczko uchylić szybę z tyłu i efekt będzie taki sam jak nie lepszy. Są jednak i Janusze, którzy wręcz odwrotnie podchodzą do klimatyzacji. Osobiście znam takiego, który jest wręcz fanatykiem klimatyzacji...

Pan Janusz od czasu, gdy kupił sobie ałdi z klimatrolnikiem , chłodzi wnętrze jak szalony - hie hie, na dworze upał że aż śnieg się topi. Trzeba szybko
Pobierz
źródło: comment_LYupml8xJqlKMJRfQw6CRJeSnCCLsNFt.jpg
Po co ludzie kupują samochody z automatyczną klimatyzacją, skoro z niej nie korzystają?

Znowu spotkałem się z tym przypadkiem. Koleżanka kupowała ostatnio samochód, specjalnie szukała z automatyczną klimą, bo przecież tak bardzo wygodnie. Dziś z nią jechałem, a tam oczywiście tryb auto wyłączony i co chwilę nawala po przyciskach, bo za ciepło albo za zimno. Wcześniej kolega kupił sobie samochód taki jak ja mam i też mi mówi, że rano ustawia sobie
Mireczki, ma ktoś doświadczenie z nawilżaczami powietrza? Taka sytuacja, biuro ok. 20m^2, 3 na 4 osoby skarżą się na pieczenie oczu, ogólne zmęczenie, bóle głowy, a to wszystko przemija po powrocie do domu. Cały czas włączona jest klima (obecne w celu ogrzania), niestety po wyłączeniu temperatura spada dość szybko, więc jej nie wyłączamy. Może ktoś miał podobną sytuację i jest w stanie potwierdzić, że nawilżacz pomógł? Jeśli tak, to jaki? Oczywiście takie