To chyba koniec kariery Klicha
Klich ujawnił, że "były przykre sprawy". W tym kontekście powiedział, że jej szef Jerzy Miller dwa razy poniżył go w obecności Rosjan. Stało się to, gdy Miller przyjechał do Moskwy odebrać zapisy czarnych skrzynek. - Zadzwonił godzinę wcześniej, mówiąc, że nie życzy sobie, żebym przy tym był
z- 3
- #
- #
- #
- #