Krótkie podsumowanie niedzieli w kinie, dużo tego nie było, bo raptem dwa filmy.

American Assassin


Po dość dobrym i nawet lekko emocjonującym wprowadzeniu z product placementem Samsunga rozpoczyna się dramat logiczny. Główny bohater samodzielnie próbuje zabić wszystkich terrorystów świata, zostaje złapany przez Amerykanów (fuck yeah!), a następnie będąc bardzo niesubordynowanym tajniakiem ratuje świat w duecie z Michaelem Keatonem.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TomdeX: Masz rację bo w wielu szybkich walkach są postacie CGI. Na początku postprodukcji "skanuje" się aktorów i tworzy modele 3D. Do takich akcji z wygibasami etc. renderuje się ich, dlatego wydaje Ci się, że widzisz "kukiełki" Po prostu dobre oko ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@RoHunter: 100kk to jest mało. Rzadko się zdarza by jedna firma robiła cały film, także jak i w tym przypadku film był podzielony na sekwencje, które robiło kilka firm. Takie firmy muszą negocjować budżet na zrobienie tych ujęć, koniec końców wychodzi niewielka kwota bo po kilka mln na firmę a te zatrudniają setki pracowników i starają sie ciąć koszta na wszystkim. Temat rzeka, ale starałem się to mniej więcej zobrazować.
  • Odpowiedz
Wlasnie wrociłem. Troche slabszy niz czesc pierwsza ale warto jesli ktos poszukuje przyjemnej rozrywki i niezobowiazujacej do myslenia
#kingsman
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mtos: Dzięki za miłe słowa :) Fajnie, że można się nie zgadzać, a jednocześnie szanować - niektórzy o tym zapominają. Zawsze możesz śledzić nas tutaj, na twitterze lub fb. Pozdrawiamy :)
  • Odpowiedz
  • 78
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarianAlkoholik: Big Lebowski bardzo polecam. IMO to jedna z lepszych komedii. Lekka, a jednocześnie nie obrażająca widza debilnym dowcipem. Dodatkowo świetny klimat i genialne dialogi/monologi bohaterów (niektóre traktowane nawet jako kultowe).

Ale:

  • Odpowiedz
Właśnie (no, chwilę temu), skończyłem #kingsman. Bardzo fajny film (oczywiście, bardzo schematyczny i całkiem przewidywalny, no prawie, kilka momentów mnie trochę zaskoczyło). Nie można oczekiwać jakiś głębokich sensów w nim, czy innych drugich den, ale jest w sam raz na odprężenie się w piątek wieczorem po całym tygodniu pracy.

Jedyne, co mnie bardzo dziwi, to odmiana tytułowego słowa. Bardzo mnie raziło, jak główni bohaterowie mówili o sobie (w liczbie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Beznadziejny wieczór, Mirki. Siostra kupiła sobie prosiaka do klatki - miałam nie reagować, a się rozczulam. Czuję, że w końcu zwierz trafi do mnie, bo młodej się znudzi.... Miałam pisać magisterkę, a i tak nie ma dla mnie pracy (ale pół strony spłodziłam). Nie ma słońca. Nie ma nadziei. Jestem zielonką. Nie usunę konta.

I polecam #film #kingsman jeśli ktoś nie widział!

I #dzikiehistorie - ciekawy film
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach