Boczek przyszedł w jednym odcinku do Kiepskiego mecz obejrzeć. I przyniósł ze sobą dwa kilo kiełbasy. Kiepski się patrzy na ten talerz kiełbasy i mówi:
- Panie dałbyś pan kawałek
- O nie, panie, mało mam to nie mogę
Kiepski w-------y siedzi cały mecz, kolejne ujęcie, a tu siedzą we dwóch, już pusty talerz i Boczek nagle do Kiepskiego:
- Panie, masz pan może jakąś kiełbasę w lodówce, bo głodny jestem
XDDDDDD
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Daję to znowu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Boczek wchodzi do mieszkania Ferdka:
- eee, panie Ferdek, mogę na chwileczkę.
- czego znowu panie Boczek?
- Aaa, bo ja mam taką sprawę. Bo w pracy mi coś szef powiedział i nie wiem jak mam to odebrać.
- Panie, idź pan zrób coś ze sobą, bo ja na pana to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach