@Venro: O ile GKP jest związane z Legią, więc mi nie wypada, o tyle trafienie szkotów było łatwiejsze niż kupienie szalika jakiegokolwiek klubu polskiego na allegro.
  • Odpowiedz
Kilka razy w swoim zyciu latalem samolotem, ale nigdy podczas ladowania nie bylem swiadkiem mitu tak bardzo uwielbianego przez Polakow- mitu klaskania. Do dzisiaj. W samolocie leciala grupa okolo 40 Szkotow. Bydlo jakich malo. Ubrani w te swoje genderowskie kilty bez przerwy pili, spiewali, spacerowali i podrywali co lepsze Karyny. Podczas ladowania przerwali gromkie wykonanie "Poland were coming" i zaczeli spontanicznie klaskac i gwizdac. Niezle cebulaki z tych Szkotow :P Szkoda ze
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach