Nawet siedzi ta płyta, ale może jestem dziwny bo za słabe płyty (z małymi wyjątkami) uważam tylko Prosto i Wstyd ( ͡° ͜ʖ ͡°) nawet Hurra! nie jest dla mnie tragiczna, a 4ever <3 Salon Recreativo (。◕‿‿◕。) Ostatnia Płyta w sumie kojarzy mi się najbardziej z Salonem i Poligono. Generalnie przyjemnie a na koncertach będzie śmigać jak zawsze elegancko ( ͡
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak nazywała się ta nigdy nie nagrana studyjnie, a zajebista piosenka, której jedynym śladem jest nagranie z koncertu przed odejściem banana? Nie potrafię sobie przypomnieć i teraz mnie to męczy ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#kult #kazik
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@pendzoncy_jez: Dla mnje najbardzjej nierówna płyta Kultu. Połowa utworów dobra lub wręcz kapitalna, drugie 50% na poziomie albumu Wstyd lub nawet gorzej.
  • Odpowiedz
wspaniałe dzieło, przepiękna historia przeplatana wspomnieniami oraz idealnie wkomponowanymi utworami. Panie Kazimierzu chylę czoła nad "Pana dzieckiem", które dzisiaj przyszło na świat. Każda płyta jest lepsza od poprzedniej a zarazem każda poprzednia lepsza od najnowszej i to tworzy nieskończenie dobrą muzykę, do której chce się wracać i której będą słuchać nie tylko moje wnuki.


#kult #kazik #kazimierzstaszewski #muzyka #sztuka #takaprawda
CordellWalker - wspaniałe dzieło, przepiękna historia przeplatana wspomnieniami oraz ...

źródło: comment_1622199779Nqc2IB014OA6yKo1B61JeR.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@W426 czuć inspirację "The Magnificent Seven" The Clash'ów ale to dobrze, bo nawet przyjemnie brzmi

Ogólnie jak wrażenia z płyty? Słuchałem wczoraj preorderu i momentami spoko, nawet czuć klimaty z dawnych płyt a miejscami to już trochę gorzej jak dla mnie
  • Odpowiedz
@W426: @uncomfortably_numb: Zabiorę Ciebie w podróż lotem, moim prywatnym samoloteeem. Gdzie na "wstydzie" jeszcze ze 2-3 piosenki mi się podobały, to tutaj ni uja, żadna piosenka mi nie podchodzi. Kult zawsze mi się kojarzył z bardziej rockowym brzmieniem (na ostatecznym krachu nawet zachaczało to o metal), tutaj mamy jakąś mieszankę bluesa, latino i kij wie czego, a to jest to co w ogóle nie trawię. Nie miałem żadnych
  • Odpowiedz