Idzie sobie panna w nocy przez park i chciało jej się palić. Zobaczyła grupę facetów przy ławce. Podchodzi i zgaduje:

- Poczęstują panowie papierosem?

- Tak, ale musisz nam wszystkim zrobić loda.

No to panna opie**ala każdemu kolbę, skończyła, dostała szluga i pyta:

- A ogień macie?

- No, ogień dostaniesz za darmo.

Gościu jej odpala, zrobiło się jasno, zobaczył jej twarz:

- Kasia?!

- Tata?!

- TY PALISZ?!

#czarnyhumor #heheszki #
@FriQ: @Sudokuu:

Fajnie, że obrażacie moją mamę. Przypomnę tylko, że:

Przestępstwo znieważenia ścigane jest z oskarżenia prywatnego, na podstawie art. 216 kodeksu karnego: (Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
3 niebieskookie, długowłose, wysokie blondynki urodziły w tym samym czasie dzieci (chłopców). Niestety w szpitalu pomylono dzieci a spanikowane blondynki nie były w stanie rozpoznać, które dziecko jest ich. Na szczęście ojcami byli: Żyd, Murzyn i Niemiec. Trójka Panów przychodzi do szpitala, odpalają papierosy i ustalają że pierwszy na salę z trzema noworodkami wchodzi murzyn.

Po 30 minutach murzyn wychodzi rozkłada ręce, okazuje się że jego dzieciak nie jest mulatem, ale jest
ukraina:

Przychodzi do klasy nowy nauczyciel.

- Nazywam się Arsienij Pietrowicz, jestem banderowcem. Dzieci, po kolei przedstawiajcie się tak samo jak ja.

- Nazywam się Oleg, jestem banderowcem.

- Nazywam się Irina, jestem banderówką.

- Nazywam się Witalik, jestem banderowcem.

- Nazywam się Wowoczka, jestem separatystą.

- Wowoczka, dlaczego jesteś separatystą !?!

- Moja mama jest separatystką, mój tata jest separatystą, moi przyjaciele są separatystami, więc ja także jestem separatystą.

- Wowoczka,
Idę sobie przez las, idę, idę i nagle widzę przed sobą żabę. Więc biorę ją na ręce, a ona na to:

- Nie zabijaj mnie, proszę! Jeśli mnie uwolnisz, to spełnię Twoje życzenie!

- No dobrze - mówię - a więc tak... Moja żona to stara, gruba rura, dom rozwalająca się rudera, dzieci najgorsze gówniarze, do szkoły nie chodzą, stodoła na podwórku się wali, a pies to śmierdzący kundel. Proszę, odmień moje
Rzecz się dzieje w górach. Siedzą turyści przy ognisku, popijają tatrzańską naleweczkę, przyjemny klimat, ognia pilnuje baca.

- Baco, a opowiedzcie nam jakąś historię, co by było raźniej i jeszcze przyjemniej.

- Ano mogę opowiedzieć, a radosna ma być czy smutną wolicie?

- Jasne, że radosną.

Baca namyślił się chwilę i ochoczo rozpoczął:

- Kiedyś żeśmy z juhasami owieczki na hali wypasali. Pasły się pasły, myśmy trochę popili na polanie i nam
W pewnej amerykańskiej bazie wojskowej postanowiono w dość ciekawy sposób wypłacać weteranom wojen pieniądze za zasługi, a mianowicie wg. obranej przez nich długości.

Wchodzi postawny żołnierz.

- Dzień dobry panie kapralu, jak pan chce, abyśmy pana mierzyli?

- Od stóp do głowy.

- OK, 190 cm czyli 190 tys dolarów.

Wchodzi kolejny.

- Dzień dobry poruczniku, jak mierzyć?

- Od stóp do wyciągniętej ręki.

- OK 220 cm czyli 220 tys dolarów.