Mam pytanie do osób, które zetknęły się ze słynnym 2.0 TDi z grupy VW.
Mam okazję kupić VW Jettę 2005/2006, niestety z silnikiem 2.0 tdi CR. Czytałem, że PD były tragiczne, a jak wygląda sprawa z CR? Czy trzeba od tego silnika trzymać się z daleka, czy nie ma się czego bać? Na plus na pewno brak filtra cząstek stałych i niedawno robiona dwumasa.
Samochód kupuję od znajomego, więc nie jest tak,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Jak Ci opisze dokladnie to sie zalamiesz;-)
1. duza awaria przy 190k - rozwalona pompa oleju, sruba zmielona w tloku. Wymieniony caly blok. Potem padlo turbo (regeneracja). Potem okazalo sie, ze zle zlozyli mi silnik i cieklo z uszczelek..byly obawy ze to glowica..poza tym wyszlo, ze kupiony przeze mnie blok wcale nie byl w takim super stanie i kolejny remont mnie czekal. Glowica i pompowtryski na szczescie ok. Wczesniej kilka klasycznuch awarii
  • Odpowiedz
@l0h-s: nie wiem jak jest w VW, ale to pewnie ten sam silnik co w Audi. Dużym problemem silników 2.0 PD jest pompa oleju. Ale można wymienić na ta od 1.9 i spisz spokojnie.
  • Odpowiedz