Kurdeeeeeeee jak mi jest żal tych biednych ludzi w Jemenie, cały czas bombardowani przez Arabię Saudyjską, bombardowane wszystko: bazary, szkoły, elektrownie, szpitale, Arabia Saudyjska odcięła im dostęp do żywności i teraz jest tam klęska głodu, na dodatek wybuchła epidemia cholery... Ja #!$%@?ę, nawet sobie nie wyobrażam, jakie tam musi być piekło. I nie ma absolutnie żadnego sposobu, żeby tym ludziom pomóc. Arabia Saudyjska jest nietykalna w regionie. No i na dodatek jesteśmy
"Wczoraj należący do Zjednoczonych Emiratów Arabskich śmigłowiec UH-60M Black Hawk wykonywał rutynową misję bojową nad terytorium prowincji Shabwa w Jemenie. Koalicja pod wodzą USA i Arabii Saudyjskiej walczy tam z rebeliantami. Według oficjalnego komunikatu, w locie powrotnym z misji, ok. 16:00 czasu lokalnego, z powodu niesprawności technicznej maszyna musiała awaryjnie lądować. Śmigłowiec rozbił się, a 4 żołnierzy znajdujących się na jego pokładzie zginęło w wyniku odniesionych obrażeń." [...]

"Tuż po rozbiciu śmigłowca
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Jakoś przegapiłem to, że Leclerc nie jest już "francuską dziewicą". 20 lat po wprowadzeniu do służby Emiraty jako pierwsze zaryzykowały wysłanie ich do walk w Jemenie. Ok 80 Leclerców walczyło w Jemenie przez ponad rok...i są ciekawe wnioski.

Cztery wozy zostały trafione bronią ppanc: 2 przez IED/miny - naprawione, jeden w wersji z AZUREM przez RPG w kratownice chroniącą silnik - nic mu się nie stało i czwarty najciekawszy, trafiony ppk (Konkurs?)
źródło: comment_aireSGzaOD2sOLrmRfWWY31an0qayrXX.jpg
@Xardin: Wszystko wskazuje, że odpowiednio wyposażone i dobrze dowodzone nadają się doskonale do walk asymetrycznych...choć w Jemenie to nie do końca jestem pewny czy to było aż tak asymetryczne. Huti stosowali, przynajmniej na początku walk, taktykę typową dla regularnego wojska. Leclerki miały też problemy z łącznością - ze względu na dużą skalę stosowania systemów zakłócających łączność radiową. Na zdjęciach ci rebelianci to najczęściej wieśniacy z zardzewiałymi kałachami, ale czasem wychodzą między
@stahs: trzeba też brać pod uwagę to że francuzi swoich podopiecznych jak sam pisałeś bardzo dobrze wyszkolili. A amerykanie... No mamy wiele świadectw z początkiem wojny irak-isis jako najjaskrawszym przykładem. Więc ciężko trochę porównywać maszyny gdy ich załogi się tak bardzo różnią. Też tu zapomniałem o sporym wsparciu iranu.