#warszawa #jazz
Czy w Warszawie gdzieś można posłuchać jazzu wieczorami? Kiedyś był Tygmont - coś tam się jeszcze dzieje?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#jazz na dobranoc

Donald Harrison - New Hope [kawałek do znalezienia na albumie z 1997 r. pt. "Nouveau Swing"]
likk - #jazz na dobranoc 

Donald Harrison - New Hope [kawałek do znalezienia na al...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj proponowałem mieszkankę fusion z brzmieniami symfonicznymi, czyli Mahavishnu. Dziś pozostajemy przy mieszance jazzu, rocka i brzmień elektronicznych. Przed Wami genialne Weather Report!
#jazz #muzyka #fusion
wolfisko - Wczoraj proponowałem mieszkankę fusion z brzmieniami symfonicznymi, czyli ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ok, zero pierdzielenia, ekspres rozdajo zasady:
1. Jesteś z #wroclaw
2. Lubisz #jazz
3. Plusujesz wpis do godziny 17:59 (minut 35 od teraz).
4. Wysyłam Ci PW z moim numerem telefonu, umawiamy się pod NFM na ~18:40, a ja stawiam bilet na Mulatu Astatke, kategoria II. Niestety miejsce koło mnie.

Nie taguję cebulowym tagiem, bo zależy mi żeby plusowały tylko osoby, które są z Wrocławia i chcą zobaczyć
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@Mam_Glupi_Nick: Wolę dostać jeden plus od osoby, która chętnie posłucha tej muzyki, niż 500 plusów od botów, gdzie później trzeba będzie robić ponowne losowanie i bilet i tak przepadnie.
P.S. Fajny nick.
P.S 2 Zielonki bioro udział.
  • Odpowiedz
@wolfisko: Hej, czy z McLaughlina interesuje Cię najbardziej właśnie czas Mahavishnu Orchestra? Bo jeśli tak, to jasne, to był jego szczyt, ale McLaughlin nagrał wybitny debiut, czyli Extrapolation z 1969 r. ze świetnym Johnem Surmanem na saksofonie tenorowym (i sopranowym). Pozwolę się z twórczością McLaughlina z tamtych czasów podpiąć, jeszcze nie jazz-rock, a post-bop – ale dwie świetne i klimatyczne piosenki. :)
shadowboxer - @wolfisko: Hej, czy z McLaughlina interesuje Cię najbardziej właśnie cz...
  • Odpowiedz
zapraszam na krótką około-południową przerwę na #jazz

Hiromi Uehara - Love and Laughter [wersja studyjna do znalezienia na albumie z 2006 r. pt. "Spiral"]
likk - zapraszam na krótką około-południową przerwę na #jazz



Hiromi Uehara - L...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Fat Freddy's Drop
- Battles
- Snarky Puppy
- Roots Manuva
- The Orb
- King Midas Sound & Christian Fennesz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#jazz w południe czyli klask Dylana w bossanovowatej odsłonie


Emilie Claire Barlow - Don't Think Twice, It's Alright [utwór do znalezienia na albumie z 2010 r. pt. "The Beat Goes On"]
likk - #jazz w południe czyli klask Dylana w bossanovowatej odsłonie 

SPOILER

E...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zapraszam na krótką przedpołudniową przerwę na #jazz

a gdyby ktoś wolał ładnie śpiewające panie, to proszę Laika Fatien - Zigaboogaloo [z wydanej w 2010 r. składanki Jazz Divas]

Nicholas Payton - Zigaboogaloo [wydanego w 1998 r. albumu Payton's Place]
likk - zapraszam na krótką przedpołudniową przerwę na #jazz

a gdyby ktoś wolał ład...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pozostajemy przy polskim jazzie... To jest przewspaniałe, myślę, że Trane by się nie powstydził, serio! Gdzieś od 1 min. mają chłopaki taki lot, że aż się gęba sama uśmiecha! #jazz #muzyka
wolfisko - Pozostajemy przy polskim jazzie... To jest przewspaniałe, myślę, że Trane ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wolfisko: od dawna się zastanawiam dlaczego nie jaram się "polską szkołą jazzu" (nie jako zjawiskiem ale muzycznie) a choć ten kawałek, jak wiele innych z nurtu, jest zajebisty to zdaje się, że odkryłem przyczynę "nielubienia"

w tzw. "polskim jazzie" sekcje rytmiczne są zwyczajnie słabe (nie tylko na tle światowego mainstreamu) albo nie istnieją.. do tego nie da się tańczyć! ( ͡° ʖ̯ ͡°) ..albo wyprowadź mnie
  • Odpowiedz
@likk: Wiesz, myślę, że to nie kwestia tego jak grali, a co słyszysz. Mam tu na myśli realizację dźwięku z tamtych czasów. Stańko w swojej biografii wspominał bodajże, że w Polsce brakowało dobrych producentów w latach 60, 70... Byli tylko realizatorzy, którzy mieli gdzieś "wywrotowców" bo zwykle byli to ludzie związali z radiem, czy z jakimiś państwowymi studiami dźwiękowymi... Może to tego kwestia. Wiesz na "Balladynie" gra Holland ;)
  • Odpowiedz