Siema!
Nagrałem kolejną część mojego nu-jazzowego /jazz housowego cyklu setów didżejskich. Podobne klimaty jak ostatnio - lekko, melodyjnie, popoludniowo i słonecznie. Jeżeli wchodzi Ci house z mniej lub bardziej organicznymi inspiracjami jazzowo-funkowymi jak m.in St Germain, czy nie aż tak dawno zaistniały berlioz, to owa kompilacja powinna sprawić, że nóżka sama zacznie chodzić. Jeżeli wpadnie Ci ucho to wszelkie lajki jak i komentarze na Soundcloudzie, również te krytyczne są mile widziane, gdyż
Nagrałem kolejną część mojego nu-jazzowego /jazz housowego cyklu setów didżejskich. Podobne klimaty jak ostatnio - lekko, melodyjnie, popoludniowo i słonecznie. Jeżeli wchodzi Ci house z mniej lub bardziej organicznymi inspiracjami jazzowo-funkowymi jak m.in St Germain, czy nie aż tak dawno zaistniały berlioz, to owa kompilacja powinna sprawić, że nóżka sama zacznie chodzić. Jeżeli wpadnie Ci ucho to wszelkie lajki jak i komentarze na Soundcloudzie, również te krytyczne są mile widziane, gdyż




























