Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum

japer
via iOS- 6
konto usunięte
- 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
konto usunięte via Android
- 5
@anna-zaborowska-73: p--------z waćpanna. Dopóki nie pozna skąd się wzięły jego problemy, nie będzie wiedział jakie kroki podjąć. Ja też doszlam do wniosku, że to nie ze mną jest coś nie tak, tylko poniekąd z moją właśnie rodzinką, w której się wychowałam, dzięki temu wypunktowałam sobie w życiu drogę odejścia, oczywiście nic z moich ambitnych planów nie wyszło, ale wyszła wystarczająca część, żeby uwolnić się od ścieżki jaką mimowolnie narzucalo mi
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 1
Ostatnio chcę zgłębić swoją psychikę i móc stanąć do niej obok, z trzeciej osoby, aby można było zrozumieć swój mechanizm myślenia i spostrzegania.
@japer: psycholog pls
- 2
Już po EEG. Strasznie mrugałem i przełykałem. Aż pani technik 8/10 napisała, że mam coś z oczami. xD
Hiperwentylacja najlepsza. :3
#japerwalczyzprzegrywem
Hiperwentylacja najlepsza. :3
#japerwalczyzprzegrywem
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Dobra, wziąłem się za siebie. Kupiłem zestaw antyprzegrywiksowy: pastę wybielającą oraz płyn przeciw obgryzaniu paznokci. Przestaję się krzywić i chodzę prosto. Teraz czas na zrobienie jednej dobrej... pracy. Wszystko szczegółowo i z wytyczonym planem działania.
Pierwsze, co zrobię, to program do przypominania. Przyda mi się, bo wtedy będę wiedział, kiedy co zrobić, a potem wjedzie mi to w rutynę.
Od 10 lipca idę z---------ć na zbiory borówki. Kasa wpadnie i przy okazji postaram
Pierwsze, co zrobię, to program do przypominania. Przyda mi się, bo wtedy będę wiedział, kiedy co zrobić, a potem wjedzie mi to w rutynę.
Od 10 lipca idę z---------ć na zbiory borówki. Kasa wpadnie i przy okazji postaram
- 0
Komentarz usunięty przez autora
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Dzień 11. - Za ostatni grosz...
Deszczowy, smutny jak kanał rodny dzień. Trzeba było zmarszczyć pod prysznicem, poglądać trochę nsfw, poleżeć w łóżku i spać co jakiś czas. Nie liczę już czasu, bo wydaje mi się, że upływa zbyt wolno, albo zbyt szybko. Nie przypuszczałbym, że może być źle. Zamknąłem się w ciemnej szafie i waliłem głową w ściankę. Szukałem odosobnienia, które na pewno mi pomogło. W sumie tak i nie, bo nie
Deszczowy, smutny jak kanał rodny dzień. Trzeba było zmarszczyć pod prysznicem, poglądać trochę nsfw, poleżeć w łóżku i spać co jakiś czas. Nie liczę już czasu, bo wydaje mi się, że upływa zbyt wolno, albo zbyt szybko. Nie przypuszczałbym, że może być źle. Zamknąłem się w ciemnej szafie i waliłem głową w ściankę. Szukałem odosobnienia, które na pewno mi pomogło. W sumie tak i nie, bo nie

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@japer: hej derp
- 1
@stefan_pompka: no elo
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 22
- 1
@jaki_inny_nick: pierwsza u psychiatry
@japer: powodzenia, dasz radę!
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Jak:
1. Oduczyć się garbić
2. Przeciwdziałać lenistwu
3.
1. Oduczyć się garbić
2. Przeciwdziałać lenistwu
3.
- 1
@CrystalMaiden28: jedna z rzeczy, która mnie podbudowuje. :D
Dzień 3. i 4. - falowanie i spadanie
Ten wpis piszę pod wpływem zalewu feelsów. Moje zachowanie jest strasznie podatne na jakieś myśli, zdarzenia, czyjeś zdanie, czy uczucia. Potrzebuję tylko psychicznego triggera, żeby zmienić samopoczucie z punktu stabilności.
W poprzednich dniach odczuwałem nawet poczucie wszechogarniającego szczęścia i pozytywnego w miarę nastawienia, bo wtedy nie odczuwałem pojęcia przyszłości, żyłem tylko tym, co miałem pod nosem. Nie myślałem o przyszłości, bo nie potrafiłem myśleć dalej niż
Ten wpis piszę pod wpływem zalewu feelsów. Moje zachowanie jest strasznie podatne na jakieś myśli, zdarzenia, czyjeś zdanie, czy uczucia. Potrzebuję tylko psychicznego triggera, żeby zmienić samopoczucie z punktu stabilności.
W poprzednich dniach odczuwałem nawet poczucie wszechogarniającego szczęścia i pozytywnego w miarę nastawienia, bo wtedy nie odczuwałem pojęcia przyszłości, żyłem tylko tym, co miałem pod nosem. Nie myślałem o przyszłości, bo nie potrafiłem myśleć dalej niż
@japer: Też miałam takie wahania, że przez kilka dni byłam zajebista królowa życia, zajebisty humor, a potem mega mega dolina. Taka amplituda emocji rozwala człowieka.
@japer: łatwiej powiedzieć niż zrobić ale u mnie w życiu sporo zmienily w tym temacie dwie rzeczy, medytacja i dluuga ciężka powolna nauka tego by umieć sie zakotwiczyć przede wszystkim na sobie. Bardzo bezpieczne wyjście, ale sporo trwało zanim mogłem przyznać że faktycznie przede wszystkim czuję się dobrze sam ze sobą, a relacja z kobietą nie jest najważniejsza. Ale cóż ja mogę napisać, żaden ze mnie specjalista czy psycholog ale
Dzień 2. - coś wchodzi, coś wychodzi
Dziś dzień zaczął się miło, bo jakoś normalnie się czułem, raczej nic znaczącego się nie działo. Przeglądałem Wykop, dokańczałem moje melodyjki w FLu, dużo jadłem (zawsze jem dużo, dla mnie to nie nowość). Bekę miałem przez większość czasu, czułem w sobie poczucie humoru, takiego dziwnego szczęścia, które wypełniało mnie od środka. Porównując to do wczorajszego dnia, różnica była kolosalna.
Teraz wieczorem staję przed następnym problemem: strach.
Dziś dzień zaczął się miło, bo jakoś normalnie się czułem, raczej nic znaczącego się nie działo. Przeglądałem Wykop, dokańczałem moje melodyjki w FLu, dużo jadłem (zawsze jem dużo, dla mnie to nie nowość). Bekę miałem przez większość czasu, czułem w sobie poczucie humoru, takiego dziwnego szczęścia, które wypełniało mnie od środka. Porównując to do wczorajszego dnia, różnica była kolosalna.
Teraz wieczorem staję przed następnym problemem: strach.
- 1
@supertomek: Jeszcze nie wiem, po do będę jechał do psychiatry.
- 1
edit: to*
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 60
#japerwalczyzprzegrywem
Dzień 1. - psycholog
Postanowiłem przerwać ten ciąg i sięgnąć porady, nawet jeśli miało to by być obaczone jedynie rozmową. Wsiadam do autobusu i jadę do poradni. Byłem wyraźnie zestresowany, bo miałem obawy, który tak naprawdę wynikały ze spotkania z obcą osobą. No nic, jestem już pod poradnią i wchodzę do jednego z gabinetów.
Spotkałem
Dzień 1. - psycholog
Postanowiłem przerwać ten ciąg i sięgnąć porady, nawet jeśli miało to by być obaczone jedynie rozmową. Wsiadam do autobusu i jadę do poradni. Byłem wyraźnie zestresowany, bo miałem obawy, który tak naprawdę wynikały ze spotkania z obcą osobą. No nic, jestem już pod poradnią i wchodzę do jednego z gabinetów.
Spotkałem













