Mircy mam do was pytanie! Dzisiaj byłem świadkiem wypadku z potrąceniem pieszego i naszło mnie takie pytanie.
Od czego zależy długość reanimacji? Dlaczego czasami reanimują 20-30 minut albo i dłużej a czasami po paru minutach przestają? Skąd wiadomo kiedy dalsza reanimacja nie ma sensu a kiedy trzeba ją kontynuować do przyjazdu karetki? Dlaczego w filmach po paru próbach reanimacji za pomocą prądu przestają, a reanimacja na ulicy może trwać kilkadziesiąt minut? Dlaczego
Od czego zależy długość reanimacji? Dlaczego czasami reanimują 20-30 minut albo i dłużej a czasami po paru minutach przestają? Skąd wiadomo kiedy dalsza reanimacja nie ma sensu a kiedy trzeba ją kontynuować do przyjazdu karetki? Dlaczego w filmach po paru próbach reanimacji za pomocą prądu przestają, a reanimacja na ulicy może trwać kilkadziesiąt minut? Dlaczego
















Jaki profit?
#heheszki #januszezycia