Byłem dzisiaj u lekarza i dostałem taka dawkę cebuli, że sobie nie wyobrażacie :]

Miałem umówioną wizytę na godzinę 13:00. Przyjeżdżam parę minut wcześniej, załatwiam w rejestracji kartotekę itp. i dowiaduję się, że jest spore opóźnienie, co najmniej godzinne. Pytam ludzi w kolejce jak wygląda sytuacja i faktycznie jeden z oczekujących mówi mi, że bardzo powoli idzie i trzeba czekać.

Żeby nie marnować czasu i się nie nudzić wyszedłem, wsiadłem w samochód, pojechałem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontra: To ja miałem analogiczną sytuację, z tym, że bardziej absurdalną. Zamiast czekać w kolejce zaraz przy ławce pod drzwiami siadłem o dwie ławki dalej, pytając wcześniej kto ostatni. Po czym gdy przyszedł kolejny jegomość po 50-tce, a przyszła moja kolej, to się zagotował, bo 'kto to widział czekać w kolejce w innej ławce, niż wszyscy!'
  • Odpowiedz
mirki, k---a, nie rozumiem was. o c--j wam chodzi? dlaczego wszędzie piszecie, że interesowanie się #pilkareczna to januszowanie i cebulactwo?

to jest zajebisty sport, w którym w każdej sekundzie coś się dzieje, a każda bramka czy interwencja może okazać się tą najważniejszą. obiektywnie patrząc, w ręcznej dzieje się w c--j więcej niż w nożnej (choć lubię jeden i drugi sport)

powtórzę pytanie - o c--j wam chodzi?

#kiciochpyta
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Enfi: Kuzyn sobie ostatnio takie autko sprawił. Instalacje holenderskie to zazwyczaj III generacja (półsekwencja) lub V generacja (wtrysk ciekły gazu). Jedyny ogarnięty fachowiec od tego jest jakieś 60 km od niego. Instalacje te są spotykane praktycznie w może 1% wszystkich instalacji. W Polsce nastąpiło pominięcie IIIgen i od razu zaczęliśmy montować pełne sekwencje. Tak więc niewielu gazmenów ogarnia te półsekwencje gdyż nie mieli praktycznie z tym styczności. Natomiast V gen
  • Odpowiedz
Mirki, powiem wam, że nie do końca rozumiem hejt na kibiców nazywanych "januszami". Mówię o tych w wieku 30-50, z lekka nadwaga, zazwyczaj z wąsem i lysiejacy. O tych, którzy noszą obciachowe biało-czerwone czapki i inne gadżety, w dłoniach dzierzac polska flagę z napisana nazwa ich miejscowości. Najczęściej można ich spotkać na meczach siatkówki, piłki ręcznej czy konkursach skoków narciarskich.

Moim zdaniem są to może i prosci, ale ciężko pracujący ludzie, którzy chcą
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@inspektor_erektor: kulturalni kibole sami się umawiają na ustawki gdzie sobie mogą p-----------ć, paranoją jest zaczepić typa i mu w--------ć bo tak, czcxzęsto jest to spotykane w miastach, rejonach gdzie o dominację walczy wiele klubow
  • Odpowiedz