#it #testowanieoprogramowania

0 doświadczenia w branży
0 wiedzy teoretycznej (w jakimś stopniu do nadrobienia przed szkoleniem)

Jest sens robić #istqb foundation level, zakładając, że nic za to nie zapłacę? Czy szkolenie + certyfikat gunwo mi da, skoro nie mam najmniejszego dośw.? Albo od czego w takim razie zacząć, chcąc robić za testera, nawet za marne grosze na początek?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rory_culkin: Szczerze nie wiem, może ktoś odpowie kto z takich kursów korzystał. Większość z nich i tak opiera się na oficjalnych sylabusach od ISTQB, więc podejrzewam że większej różnicy nie ma jeśli chodzi o FL. Pamiętaj że to certyfikatu możesz nawet nauczyć się sam z oficjalnych materiałów i tylko przystąpić do egzaminu. To nie jest jakaś wiedza tajemna.

niby polskie SJSI wydaje akredytacje dla szkoleń http://sjsi.org/ist-qb/akredytacja/
  • Odpowiedz
#programowanie #istqb #testowanieoprogramowania
Ktoś może ma notatki ze szkolen altkom lub innych ?
Chodzi o ISTQB Foundation i Advanced.

1. Stronka z pytaniami ? (prawdziwe pytania a nie testy pisane przez kogos)
2. Czy po zrobieniu tego dostaliście troche wiecej kasy ?
3. Polska a Zachód ? (ceryfikat na ściane czy relanie działa)
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siranen:
Mam notatki z jakiegoś szkolenia (od kumpla, bo sam nie byłem) i trochę innych materiałów do foundation i adv - mogą być trochę przestarzałe (nie zajmuje się już testowaniem), bo sam robiłem ze 3 lata temu, a znajomy od którego to dostałem 6 lat temu. Notatki do foundation są w języku polskim. Jak chcesz to odezwij się na priv.
  • Odpowiedz
Mirki,
Czy ktoś może ostatnio robił certyfikat ISTQB Test Manager, Tester Zwinny lub REQB Poziom podstawowy? :)
Czy ktoś z was może podzielić materiałami i przykładowymi pytaniami w Języku polskim? (chodzi mi o coś dodatkowego poza tym co jest na stronie http://sjsi.org/ist-qb/do-pobrania/ i http://sjsi.org/do-pobrania-reqb/)

Potomek w drodze i postanowiłem zrobić kolejny certyfikat aby zbliżyć się do zarobków #programista15k co by zostawić mu coś po sobie i zabrać go Disneylandu ( ͡° ͜ʖ ͡
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanKara:
To częsta dyskusja pomiędzy testerami - daje cokolwiek kontra nie daje niczego. Póki co żadna grupa nie ma przekonujących dowodów na cokolwiek.
W kropo - spoko, może się przydać. W mniejszej firmie? Za sugestią szokroka - pójdziesz po podwyżkę, jako argument podasz zrobienie certyfikatu to dostaniesz pytanie na ile Ci się to przydało w pracy i przyniosło korzyść firmie. I będzie trzeba wejść na wyżyny wodolejstwa, bo na wszelakich spotkaniach
  • Odpowiedz
@PanPiotrus: za te pieniądze nie warto. Popatrz sobie co jest w sylabusie i słowniku(a najlepiej przeczytaj całość) i zadaj sobie pytanie czy jest Ci do tego potrzebne "szkolenie"
  • Odpowiedz
@Splendor: 3 razy przeczytałem sylabus, przerobiłem dostępne testy próbne z wynikiem +/- 80% i po egzaminie stwierdziłem, że wcale nie jest tak kolorowo (czytaj łatwo) jak piszą na internetach. Pytania BARDZO szczegółowe, w wielu przypadkach odpowiedzi różniły sie niuansami, ale myslę że będzie dobrze :))
Juz pracuje jako tester, przystapiłem do egzaminu, bo pracodawca dorzucił 50% do opłaty, a ISTQB może sie przydać w przyszłości :)
  • Odpowiedz
Ludziska!

Noszę się ze zmianą branży i będę próbował uderzać w IT jako tester oprogramowania. Wykształcenie - humanista na podkładzie ekonomii. Doświadczenie zawodowe? Jest, ładnych parę lat, ale raczej humanistyczno-techniczne - ze zróżnicowanym i nietypowym zakresem obowiązków. Coś tam można podciągnąć pod testowanie, coś tam pod pisanie i sprawdzanie kodu HTML, sporo pod obcowanie z nowymi technologiami i elektroniką użytkową. By nie wyglądać całkiem blado, zrobiłem sobie certyfikat testera oprogramowania ISTQB, certyfikat
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach