Dalekowschodnia odmiana różańca, tyle że nie sponsorowana przez spółki skarbu państwa, jak ta przy granicach. No i niekoniecznie w intencji izolacjonizmu.
  • Odpowiedz
@empty_silence: Nie muszę się odnosić do dalszych relacji, bo sam mieszkam w kraju, jak to się mówi na wykopie, zagubionym czy opanowanym. Pracuję z przedstawicielami różnych kultur. Co do muzułmanów, to wyczuwam ich kompleksy. Sami, bez insynuacji z mojej strony, zaczynają się tłumaczyć, potępiają ekstremistów. Skoro posiadam własne doświadczenia, nie widzę powodu opierać się na, powiedzmy, autorytetach.
Natomiast jeśli chodzi o samą kulturę muzułmanów, to jestem od niej daleki, nawet
  • Odpowiedz
@Tom_Ja I jeszcze ta fatalna symbolika. Na granicy, podczas gdy miłość bliźniego obowiązuje wszystkich, bezwzględnie. Zgodnie z chrześcijańskim uniwersalizmem.... Jedynie prawdziwą miłość jest zawsze nieuwarunkowania.
  • Odpowiedz
@nickszalinski: według tradycji islamu koncept Mesjasza jest zaczerpnięty z chrześcijaństwa. Cześć muzułmanów sunnickich wierzy w powrót Jezusa na końcu świata. Podobnie jak chrześcijanie wierzą w jego powrót. Żydzi czekają na pierwsze przyjście Mesjasza. Istnieje jednak grupa muzułmanów, która swoją wiarę opiera tylko ma Koranie i oni odrzucają koncepcje Mesjasza, ponieważ nie jest to wyjaśnione jasno.. Zob. sura meryam wers 33.
  • Odpowiedz
@nickszalinski: Juz spiesze z wyjaśnieniami: jesteś w błędzie. Nie ma w Koranie nic co zezwalaloby na atak, więcej atakowanie jest zabronione. Zob. 60:8 . Doprecyzuje tez przy okazji słowo dzihad. Słowo pochodzi od iżtahada czyli wysiłek. Jest to wysiłek jaki człowiek wkłada by stać się lepszym. W Koranie walka zbrojną opisana jest słowem qital قتال
  • Odpowiedz