Ale nuda. Wytrzymałem 40 minut. Typowa bajeczka o włoskich mafiozach w usa z historyjką w stylu "od zera do bohatera". Jedyny plusem filmu jest gra włamywacza z Kewina sam w domu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jako jeden z niewielu potrafi grać mimiką twarzy- zwróćcie uwagę na sceny gdzie prowadzone rozmowy np. w 3 osoby, kamera pokazuje wtedy reakcję jednej, drugiej osoby na to co ta trzecia powiedziała.
#
#



















