@Brygadzistaziomek: Jeżeli ubezpieczasz samochód na wypadek kradzieży w momencie kradzieży musisz zgłosić sprawę na policję, w przeciwnym wypadku ubezpieczalnia nie wypłaci ci hajsu.

Ale rozumiem, że prawilniaki posiadając samochód za 100k 200k 300k 500k czy więcej powiedzą tak:
-"#!$%@? się nie jestem konfidentem, w dupie mam wasze ubezpieczenie i hajs, który płaciłem na składki na wypadek kradzieży"

no na pewno.. XDDD

No chyba, że ktoś jest na tyle wybitnym debilem, że
Dobra umówmy się, że hajlig chyba znów pobije fame mma pod względem karty, przecież Don Diego vs Denis to będzie miazga i na konferencjach i w octagonie bo napewno obaj będę walczyć do upadłego. Po drugie Zusje 100 procent dostanie od Czeczenów przykaz, że ma jechać z sexmasterka na ostro na konferencjach, więc tu też wyczuwam dymy. No i kibicowanie Oskarkowi Dubielowi, żeby wyjaśnił Gangusa. A tu jeszcze mają do ogłoszenia parę
Denisa mozna lubic albo nie , ale robi dobrą robote i bierze takich przeciwników z którymi nie bedzie nudno czy to na konferencji czy juz na samej walce ma konflikt z kimś to z nimi rekawice podejmuje. Tak to powinno wyglądać na tych galach a nie jakies Tromby z gimperami gdzie stypa jest , czy wielcy "ulicznicy" walcza z youtuberami czy tiktokerami z którymi nigdy wczesniej nawet nie gadali

#famemma #highleague
MOJA WYMARZONA KARTA WALK:
1. Main event: GIMPER vs MISZOR - szansa dla miszora na odegranie sie przez te wszystkie lata gnojenia go kiedy miał 3 latka i nawet nie ogarnial co sie dzieje
2. BEDOES vs FILIPEK - bylyby potezne dymy, jak na cage
3. NAJMAN vs STARY MURAN (walka o pas najwiekszego odklejenca III RP)
4. MAGICAL vs RAFONIX - walka rewanżowa i całkowite ośmieszenie rafonixa
5. KONOPSKY vs LEKSIU
Denis się zgodził na walke z Don Diego to jestem w szoku...
Don Diego ma kapitalna kondycje i instynkt walki, rozpracuje Denisa podobnie jak Tysona na Gromdzie, niema znaczenia że walka w formule mma gdyż z Denisa żaden parterowiec. Walka bez historii która nie będzie nawet przez chwile ciekawa...
Faworyt jest tylko i wyłącznie jeden w tym pojedynku.
#famemma #highleague
Teledysk 9/10
Muzyka 5/10

Dlatego król jest tylko jeden, te przebitki na zawodników, gra światłem na teledysku, fajny klubowy filmowy klimat otoczony półmrokiem czerwonych świateł. Czysta uczta dla oczu.

Żadne highleague nigdy nie zbliży się poziomem do fame jeśli chodzi o promocje, ba nie ma na świecie żadnej gali walk co w tak dobry sposób potrafi rozreklamować swoje nadchodzące widowisko.

W tym Polacy stali się pionierami, aż dziw mnie bierze że coś