Co ludzie, podejmujący się krytyki społecznej lub politycznej, mają z tymi "pseudoelitami" ?
Jak bardzo trzeba mieć kompleksy i problemy z poczuciem własnej wartości, żeby największym zarzutem do kogoś było to że pozycjonuje się na elitę i trzeba mu koniecznie dorobić przedrostek "pseudo" żeby poczuć się lepiej.
Normalni ludzie znają swoją wartość, stawiają ją wysoko, wyznają jakieś konkretne zasady, rozwijają konkretne cnoty i starają się otaczać osobami na tym samym poziomie, którzy
Jak bardzo trzeba mieć kompleksy i problemy z poczuciem własnej wartości, żeby największym zarzutem do kogoś było to że pozycjonuje się na elitę i trzeba mu koniecznie dorobić przedrostek "pseudo" żeby poczuć się lepiej.
Normalni ludzie znają swoją wartość, stawiają ją wysoko, wyznają jakieś konkretne zasady, rozwijają konkretne cnoty i starają się otaczać osobami na tym samym poziomie, którzy
















Ja wam powiem: najwyraźniej nigdy nie grindowali PowerPlay w Elite Dangerous.
Człowiek tyra po RES-ach, wozi towary w te i nazad przez pół galaktyki, zbiera ostatnie kredyty, a potem przychodzi jakaś imperialna księżniczka z fryzurą za budżet małej stacji orbitalnej i mówi:
„dziękujemy za wkład w stabilność systemu”
Stabilność systemu,
@Velociraptor_w_kubku: wow. Co za wpis. Elon, masz konto na wykopie? Nie akceptujemy już waszych bajek o wczesnym wstawaniu. Nawet bunkier nie pomoże