Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytałem, jaki ten Darjeeling nie jest dobry, że niby jedna z lepszych herbat. No i kupiłem, nawet nie najtańszą, bo Ahmada i co?

Nie, żeby była zła, co po prostu ma specyficzny smak. Raczej jej nie kupię drugi raz. Nadal najlepszą pozostaje Twinings Classics Earl Grey. Mam nadzieję, że nie kupię jakiejś nowej w najbliższej czasie, bo mam już w sumie z 350g herbaty, a piję to sam.

#wykopteaclub #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i kupiłem, nawet nie najtańszą, bo Ahmada i co?


@ortofosforan: Nie najtańszą, czyli za ile? Darjeelingi z pierwszego zbioru (dobre) kosztują powyżej 50 zł za 100 gramów, a w obecnym okresie, kiedy są bardzo świeże, najczęściej blisko 100 zł za 100 gramów.

Jeśli lubisz earl greye, to raczej darjeelingi nie przypadną Ci do gustu, bo to wręcz przeciwny biegun smakowy.
  • Odpowiedz
Ostatnio miałem okazję napić się jakiejś zielonej ekspresówki, ale "z tych lepszych", a nie liptonowy chłam, który zazwyczaj sączyłem, i jakoś zasmakowało mi. Niestety nie zapamiętałem nazwy, a napiłbym się jeszcze czegoś takiego. Polećcie jakieś ciekawe, bardziej egzotyczne albo smakowe herbatki z torebki.

#herbata
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Goryptic: Smakowe, a tym bardziej smakowe herbaty z torebek nie mają nic wspólnego z jakością - szkoda twoich kubków smakowych. Myślę, że sencha w saszetkach byłaby rozsądnym kompromisem http://www.nagomi.pl/-sencha-w-saszetkach-isecha-o_l_2_859.html choć oczywiście bardziej polecam herbatę "luzem" w oryginalnych opakowaniach http://www.nagomi.pl/-matchairi-genmaicha-yamecha-o_l_2_865.html - zdaje się, że jesteś osobą, która może docenić prawdziwy smak Nipponu. :)
  • Odpowiedz