W PL nie mamy za wielu autorytetów kulinarnych. Od czasu kiedy WMA zdobył gwiazdkę to jest bardziej słynny niż Makłowicz, Okrasa i Godzilla razem wzięci. Zanim się pojawił to "autorytetem" była głównie Godzilla. W szkole gastronomicznej z mojego miasta zawsze dwóch najlepszych z rok do praktyk wysyłają na miesiąc do Okrasy. Dla mnie Okrasa to takie pierdu pierdu jak Makłowicz czy Pascal.Całego klanu Gesslerów nie uważam za bóstwo kulinarne w skali "cena/jakość"
Na pewno realizacyjnie o wiele lepsze niż europejskie edycje. Jak zobaczyłem "portret" szefa z niemieckiego HK to aż się zastanawiam czemu tego Amaro nie zrobili
@xDawidMx: Szczerze, to nie wiem, bo nie oglądałem oryginału, ale jak mi się podobał masterchef i topchef, tak piekielna kuchnia przez ww. wady jest do bani
Mimo że polskie HK ma sztucznego Amaro to jednak realizacyjnie przebija wszystkie europejskie wersje HK. Niemieckie HK to śmiech na sali podział na drużyny - brak czerwonych i niebieskich tylko wszyscy w białych kitlach. Obleśna karykatura ich szefa (ma dwie gwiazdki). Sala wygląda jak u knajpy "blond Godzilli" a "dom" uczestników to kanciapa z Top Chefa