#hearthstone Wczoraj docisnąłem do Diamond 2 z 2 gwiazdkami na wildzie (do legendy jeszcze 5 zwycięstw). Z jednej strony chciałbym w końcu pierwszy raz w życiu wbić tą legendę, a z drugiej strony boję się odpalić gierkę bo mam schizy, że przegram i spadnę na D3 albo nawet na D4 (dzisiaj akurat nic nie grałem). Im wyżej jestem tym większy stres ;_;
To się podobno nazywa laddering anxiety.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlacKendi W tym miesiącu miałem to samo, strasznie się męczyłem z wbiciem legendy - zawsze wybijałem w 3-4 dni, grudniową wbiłem dopiero dwa dni temu po tym, jak pięć razy byłem na D1 i trzech gwiazdkach i pięć razy spadałem. Co mogę powiedzieć? Efekt jo-jo na ladderze to normalka, jak trzeci czy czwarty raz spadłem z D1 do D5 to już miałem w------e jaja i okazało się, że wbiłem legendę dopiero,
  • Odpowiedz
@BlacKendi: akurat to mój ulubiony deck w historii hs obok malygos druida/ togwalla. Znienawidzony to big priest :) Wilda nie gram, ale przez ostatni miesiąc sobie wykonywałem achivmenty i widziałem metę na 5 - 1 randze, tyle aggro, że mdli :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

o co chodzi, że jednego dnia wygrywam 90% gier na czilku, a następnego dnia nie mogę wygrać ani jednej xd
#hearthstone
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak ten wpis będzie miał 5 plusów to otwieram 100 różnych pakietów i robię spis ile jakich kart wypadło
#hearthstone
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#hearthstone
Kolejna aktualizacja? Za 2.2gb poprzednia miała tyle samo i poprzednia i poprzednia. Ta j----a gra ma już ćwierć dysku? Jak to jest?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach