Ledwo Wybraniec stał się kapitanem i od razu liczą się znajomości, a nie umiejętności. Za Wooda to było nie do pomyślenia.
*Nie licząc sytuacji, kiedy został zmuszony przez Minervę do przyjęcia nepoWybrańca do składu
#harrypotter
*Nie licząc sytuacji, kiedy został zmuszony przez Minervę do przyjęcia nepoWybrańca do składu
#harrypotter


















Jaki on tu ma irytujący ton xd raz mu coś wyszło i nagle uważa się za nie wiadomo kogo. Jak ja nie cierpię tej postaci w filmach