Nie możesz umyć auta bo mandat.
Nie możesz wymienić opon bo mandat.
Nie możesz zdjąć maseczki w aucie mimo że okulary parują i nic nie widzisz bo mandat.
Kraków rezygnuje z oświetlenia ulicznego nocą.
Nic nie widzisz, ciemno jak w dupie i jeszcze te brudne szyby.
Wpadasz w poślizg przez te cholerne zimówki na deszczu.
Zabijasz starą babę na pasach.
Nie jesteś znanym dziennikarzem sportowym.
Idziesz do więzienia.
Żałujesz że nie wymieniłeś