#grzegorzborys ok a teraz zrobie twista, bo przeczytałem ze koleś coś widział, wie na temat który nie może dotrzeć do opini publicznej, chcieli go uciszyć, lub wrócić. Byl kierowca w wojsku. Podobno chodzi o nielegalne działania wojska. Ale w tym kraju z górna i papieru to może wydawać się prawda. Wielu znika i karawana jedzie dalej.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A co ma piernik do wiatraka? Mam wrażenie, że prostym ludziom wystarczy powiedzieć, że przekaz głównego nurtu to kłamstwo i w kontrze do stanu faktycznego, opowiadaa się te wszystkie foliarskie teorie i te wszystkie wykluczone osoby mają się za kogoś wyjątkowego XD
Ale okej, pobawmy się w foliarzy. Ty naprawdę myślisz, że gdyby ktoś zdobył tajemną wiedzę, taką która nie może ujrzeć światła dziennego, to zostałby wyeliminowany ze społeczeństwa w taki sposób?
  • Odpowiedz
Ta sprawa jest z jednej strony przerażająca i cholernie smutna, ale z drugiej strony jest też fascynująca, bo mamy gościa który w naszej wyboraźni siedzi w jakiejś beczce i wcina suszoną wołowinę i paprykarz, albo już gnije w jakichś obrzydliwych bagnach. No i teraz moje pytanie, co stało się z
#grzegorzborys ? Ale tak zupełnie poważnie, co faktycznie mogło się z nim stać?
Zastanawiam się tez, dlaczego założono że tylko
Alojzydupa1 - Ta sprawa jest z jednej strony przerażająca i cholernie smutna, ale z d...

źródło: XFRDgbCLoPMkgzcSI95JfQhpd4FexWLO

Pobierz

Co się stało z Grzegorzem Borysem

  • Rostał się z tym światem 26.5% (60)
  • Spierdzielił już dawno za granicę jak Majtczak 48.7% (110)
  • Ukrywa się w beczce lub batyskafie jak Jaworek 24.8% (56)

Oddanych głosów: 226

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alojzydupa1:

Gość szedł (A) aż do bajora (X). Tam psy zgubiły trop. Policjanci szukali go w lesie po drugiej stronie (B). Gdzie prawdopodobny scenariusz to ucieczka trasą (C) z dala od monitoringu gdzieś w kierunku Chwaszczyna i dalej w Polskę. On miał wiele godzin na ucieczkę a zaznaczony obszar da się przejść spokojnym tempem w 1h. Policja prawdopodobnie dostała błędne zgłoszenie, że Borys znajduje się w strefie B i już
CzarnaSylweta - @Alojzydupa1: 

Gość szedł (A) aż do bajora (X). Tam psy zgubiły trop...

źródło: borys_v001

Pobierz
  • Odpowiedz
podsumowanie konferencji policji: "borys zyje, albo nie, jest w lesie albo nie, ciagle analizujemy dowody, nie spoczywamy na laurach"
#grzegorzborys #gdynia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skoro #grzegorzborys rzekomo nie żyje, to aż strach pomyśleć, co w gdyńskim lesie siedzi i rzuca tresowanymi policyjnymi wilczurami, gubi im tropy, ucieka uzbrojonym funkcjonariuszom, znika z termowizji i zakopuje kosze z żarciem na czas apokalipsy.

Ktoś tutaj będzie miał twardy orzech do zgryzienia na niewygodnych pytaniach od dziennikarzy.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Jest to teren skrajnie trudny do przeszukiwań i niebezpieczny. Są tam grzęzawiska, mokradła."

"Wiemy, że jest tam wiele trudno dostępnych miejsc, których człowiek nie jest w stanie dokładnie sprawdzić."

"Zakładamy, że może nie żyć."

Czyli
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pioter_Polanski
Myślę, że są małe szanse na samobója i jednocześnie w takim miejscu, gdzie typa nie sposób znaleźć. S-------a nie szuka sobie kryjówki. Był kiedyś przypadek że typ powiesił się wysoko w koronach drzew i został znaleziony przypadkiem po dwudziestu latach, ale to raczej rzadkość.
  • Odpowiedz
Poszukiwane tego Grzegorza Borysa jest totalną kompromitacją Policji.

Policja próbuje stworzyć wizerunek - nieuchwytnego wojskowego rodem z najwyższej ligi komandosów - wzorem Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych.

Prawda jest taka, że ten typ był lub jest (nie wiadomo czy żyje) zwykłym szeregowym (w marynarce wojennej ten stopień to marynarz).

Nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Caracas: Był kierowcą a kierowcy nie awansują, bo po co, skoro tylko kierują pojazdem? Po drugie był proppersem z zamiłowania, dużo czasu przebywał w lesie więc jakieś własne doświadczenie i umiejętności posiada. To nie chodzi o to, że wojsko go tak wyszkoliło. Jedyne co jest niewytłumaczalne to jak mu się udaje zgubić psy tropiące skoro już deptali mu po piętach ale się wywijał? Może te psy nie są takie dobre
  • Odpowiedz
#grzegorzborys wszyscy którzy są odpowiedzialni za te akcje - na bruk.

Każdy kto w niej brał udział - oddaje pieniądze za nadgodziny.

Dowodzący odpowiedzialny za nurka bądz za cała akcje - prokuratura i zarzut spowodowania śmierci.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mohawk: Przecież informacja o wyciszeniu została przekazana przez tego oto wykop-eksperta, który własnego życia nie ma tylko codziennie dodaje jakieś ekskremento-wpisy na tagu o gdyni.
  • Odpowiedz