Mateusz Borek. Szanowany dziennikarz i komentator sportowy, który od wielu lat jeździ na wielkie mecz i imprezy sportowe typu MŚ czy ME. Znajomości z największymi piłkarzami w naszym kraju: Bońkiem, Lubańskim, czy Lewandowskim.
Nagle wchodzi w boks i współpracuje z doliniarzem Grabowskim, co siedział w więzieniu. A teraz razem z nim organizuje walki na gołe pięści, gdzie większość z uczestników to zwykli uliczni kibole, rozbójnicy, kryminaliści.
Moim zdaniem to DNO. A Wy
Pobierz
źródło: comment_1598624473QnRVHMHl2JAtQNnljQcsT6.jpg
@Brygadzistaziomek: O borku nie chce mi się pisać ale sama Gromda i wogóle te walki na pięści, są dla mnie bez sensu. Po coś ktoś te rękawice kiedyś wymyślił. Jeżeli chodzi o tych "zawodników", to pół biedy że są sebixami. Gdyby się okazało że Lewandowski to seba to i tak by grał, dlatego że jest dobry. Problem jest taki że ci goście nie reprezentują żadnego poziomu sportowego. To zwykłe nakoksowane sebki
@Baciar93: Po towarze nigdy nie dojdzie do Ciebie wszystko z marszu ;) Znam akurat jego z siłki i serio po konkretnym treningu on nie wygląda tak jak wtedy na Gromdzie z tymi rozbieganymi oczami, szczękościskiem i tym że nie mógł ustać w miejscu. Poza tym to Elana, tam towar idzie równo ;)