Trochę nie rozumiem bólu dupy o szybkie załatwienie NK mimo, że spie***lili jego wątek na całej linii. Przecież to, że oni z Cersei robią wielkiego złodupca, było wiadome odkąd zdechł Tommen.
Wysadziła sept, zyskała koronę, złoto Tyrellów a następnie poparcie żelaznego banku i złotą kompanię. No i tego emo żeglarza który chciał zamoczyć kijasa w królowej. Przez cały 7 sezon budowali na boku jej potęgę kiedy wszyscy skupiali się na NK i
Ej jeszcze raz oglądam i tak zauważyłem, że nk zareagował pierwszy raz dopiero kiedy te wwargowane wrony przyleciały do niego. Może to coś znaczyło a może to tylko taki artystyczny trik aby wprowadzić nk do odcinka. Mianowicie fajnie gdyby twórcy pod koniec sezonu jakiś plot twist zrobili odnośnie linii nk-bran.
#got #graotron
Czytam te komentarze i jestem zażenowany poziomem wypowiedzi niektórych ludzi.

1) Po pierwsze przyczepianie się szarży, z różnych ujęć w różnych sezonach wychodzi na to, że patrząc z Winterfell w stronę armii nieumarłych jeśli ta szarża miała być flankująca to albo jeźdźcy by musieli szarżować przez gęsty las, albo pod górę. Średni to pomysł :)

2) Mało kto ważny umarł, zgadam się, ale czy czuliście, że każda z tych postaci może umrzeć? Jeśli tak to twórcy serialu dobrze wykonali swoje zadanie, a problem jest z waszymi oczekiwaniami i teoriami (które są świetne). Pozostały 3 odcinki i te postacie mają najwyraźniej jakieś role. Ocenimy to po zakończeniu serialu

3)
@Pres1990: Niechodzi o to że nikt nie umarł ważny, tylko o to w jaki sposób przeżywali. Już ktoś ma umrzeć i nagle bęc coś się dzieje, pojawia się książę na białym rumaku i zabija przeciwnika XD.
  • Odpowiedz
@Pres1990: po 2-3 razie kiedy jakaś główna postać była otoczona przez umarlaki a w następnej scenie okazywało się, że jednak wszystko z nią okej to wybacz ale nie czułem, że każda z nim może umrzeć
  • Odpowiedz
@Rafi66: Moim zdaniem nie widzieliśmy tego odcinka do końca chronologicznie. Przedstawiane sceny działy się w tym samym momencie. NK pewnie zginął mniej więcej w tym samym momencie, co oni zostali przyparci do muru.

Choć zgodzę się, że w sumie to niewielu bohaterów zginęło. Teraz znów cały odcinek zleci na rozmówkach między wszystkimi, którzy ocaleli.
  • Odpowiedz
Muszę przyznać, że jest w tej bitwie kilka fajnych smaczków. Np. w chwili gdy Dothrakowie zostali wybici, a nieumarli właśnie szarżowali, pokazano twarz jakiegoś starego rycerza z Doliny z siwą brodą i szeroko otwartymi z szoku oczami. Pewnie stoczył w życiu niejedną walkę, ale czegoś takiego jeszcze nie widział. Chwilę potem pokazano jak jakiś spanikowany żołnierz z północy wyłamał się z szyku i zaczął uciekać.

#got #graotron
@Azura: W to akurat jestem w stanie uwierzyć, bo nie mieli innego wyjścia. Walka z umarłymi dawała chociażby cień szansy na przeżycie, no a ucieczka wiązała się tylko ze śmiercią i wstąpieniem do armii NK.
  • Odpowiedz
Uwaga, spoilery poniżej :)

Kilka przemyśleń na chłodno, bo ponownym obejrzeniu odcinka. Zaznaczam, że nie zamierzam czepiać się braku logiki wytykanej przez wielu widzów, bo to nie jest dokument wojenny.

Była akcja, dużo akcji oraz fajnych scen. Moment kiedy nocny król podchodzi do Brana coś pięknego, wspaniała muzyka ().Tylko no #!$%@?, tak bardzo liczyłem, że coś mega epickiego się wtedy wydarzy, nie wiem, że Bran coś do niego powie, że NK przed nim klęknie, cokolwiek co rozwaliłoby mi głowę, a nie, że ot tak zostanie zabity
Najlepsze jest to że w komentarzach na instagramie czy to na fb zachwycają się sceną ze śmiercią NK ale dla mnie to nie było nic takiego szczególnego. Fakt, scena kiedy Brann i NK patrzą sobie głęboko w oczy była zajebista, przez chwilę miałam nadzieję, że coś do niego powie, mialam nadzieję że coś niepokojącego się za chwilę wydarzy, że będę musiała zbierać szczękę z podłogi a tu wyskakuje Arya XD Ehh NK
  • Odpowiedz
Tylko no #!$%@?, tak bardzo liczyłem, że coś mega epickiego się wtedy wydarzy, nie wiem, że Bran coś do niego powie, że NK przed nim klęknie, cokolwiek co rozwaliłoby mi głowę, a nie, że ot tak zostanie zabity przez Aryę wyskakującą zza krzaka :(


@Jezu_Ufam_Tobie: tak bardzo to ;/
  • Odpowiedz
Wiecie co mi w dużej mierze przeszkadza w tym odcinku? To do czego przyzwyczaili nas we wcześniejszych odcinkach tj. Zwrotów akcji. Tu ich po prostu nie ma. Pamiętacie co myśleliście gdy oglądaliście smierć Neda? Dla mnie to był jeden wielki wtf. Myślałem jak tak? Zabili głównego bohatera? Później krwawe gody, smierć jofreya, wysadzenie szeptu, walka oberyna, hodor. Co dostajemy tutaj? Standardowo „dobrzy” dostają po dupie przez 90% czasu żeby w cudowny sposób
@ayy__lmao: Były zwroty akcji jak np. otoczenie Jona przez nieumarłych gdzie praktycznie był bez szans na przetrwanie, a jednak Dany go uratowała. Tak samo zabicie NK przez Arię jest zwrotem akcji, bo wszyscy byli nastawieni, że będzie to wspomniany Azor Ahai. Odwrócenie szali na korzyść żywych, gdy przewaga wroga była przytłaczająca to też jakiś zwrot akcji, no ale trzeba przyznać, że nie było tutaj czegoś ekstra, czegoś na co nikt
  • Odpowiedz