Na szybko po odcinku.
Ogólnie raczej na + (chociaz jesli to bedzie koniec watku Cersei to bede mocno rozczarowany - co z przepowiednią?)
Jedyne co zauważyłem to fakt, że smocze płomienie dostały chyba +50 do skilla - z taką łatwością solidnych ceglanych budowli jeszcze nie rozwalały.
Walka ogara na +, chociaż to był bezczelny fanservice.
Los Varysa był do przewidzenia.
Spodziewałem się, że Cersei bedzie miala jakiegos asa w rękawie (zadzwoni dzwonem
Ogólnie raczej na + (chociaz jesli to bedzie koniec watku Cersei to bede mocno rozczarowany - co z przepowiednią?)
Jedyne co zauważyłem to fakt, że smocze płomienie dostały chyba +50 do skilla - z taką łatwością solidnych ceglanych budowli jeszcze nie rozwalały.
Walka ogara na +, chociaż to był bezczelny fanservice.
Los Varysa był do przewidzenia.
Spodziewałem się, że Cersei bedzie miala jakiegos asa w rękawie (zadzwoni dzwonem
















Po mojemu to najlepszy odcinek 8 sezonu, zdecydowanie. Sama akcja, zero p---------a. Chociaż trochę za dużo heroizmów, ale to typowe dla amerykańców.