Wieczna gehenna oplata cale zycie, rodzac sie stajemy sie meczennikami rozszarpywanymi przez cierpienie i bol, codziennie wypruwane jest z nas zycie i codziennie sie odnawia. Otchlan z ktorej sie wylonilismy jest otchlania do której powrócimy, jedynym schronieniem przed gehenna, ktora torturuje nas za zycia, dreczy i łamie. Mistycy mowia o blasku, ktory gehenna ukrywa w swym nieskonczonym mroku, czy mozliwe aby ten blask byl prawdziwy? Moze jest tylko zludzeniem torturowanego umyslu, oszalalego
w sumie to nie wiadomo co to za tag bo brak jakiegokolwiek opisu

Wpadłem na pewien pomysł stworzenia alternatywy dla przegrywów których największym problemem nie jest zaspokajanie zwierzęcych instynktów i dla których docelowymi treściami nie są wpisy o waleniu konia, narzekaniu na brak seksu, narzekaniu na p0lki, i infantylne wpisy. #gehenna jest to tag dla ludzi których największym problemem są problemy czysto egzystencjalne, uczuciowe, psychiczne, osobowościowe i filozoficzne takie jak: nie możliwość
Nie mogę zdzierżyć tego jak toczy się moje życie i w żaden sposób nie umiem go zmienić.
Filozofia, psychiatria, psychoterapia, samorozwój...
Próbuję już kilka lat i opadłem całkowicie z sił.
Aktualnie wegetuję nie widząc żadnego sensu w życiu.
Mam wrażenie że moje życie zostało z góry skazane na potępienie i nie mogę nic z tym zrobić.
Każdy traktuje mnie jak nic nie wartego śmiecia, najchętniej widzieliby mnie martwego.
Mam ochotę wypuścić głośny