Słońce wkrótce zejdzie z firmamentu Dzień zbliża się ku końcowi Kiedy noc zapadnie... okryje świat nieprzeniknioną ciemnością Chłód powstanie z ziemi i zarazi powietrze Nagle... życie nabierze nowego znaczenia...
@Burzillum: Cioran, wielki egzystencjalista, po prostu pisze o bezsensie życia, o rozsadzających uczuciach, o niedogodności narodzin, i o tym, jak wielką tragedią jest samo egzystowanie w świecie, w którym nieuchronnie czeka nas klęska. Choć to książka filozoficzna, to napisana przystępnie, z zacięciem literackim. Sam nie jestem wielkim fanem z różnych względów, ale sądzę, że warto znać i wielu osobom może się jego punkt widzenia spodobać; da się tam znaleźć swego rodzaju
Przegrałem już tyle wojen o szczęście że nie mam już siły by walczyć. Zgasłem. Zostało mi tylko błąkać się niczym duch po tym świecie i wygłaszac swe smutne lamenty... #gehenna
"Podejdźcie bliżej, moje dzieci, niechże się wam przyjrzę. Tyle nowych twarzy, zagubionych i niepewnych. Wielu znajduje drogę do tego miejsca, nie wiedząc, że jest ono ich miejscem przeznaczenia. Jednakże ta pielgrzymka nie była przypadkowa. Cierpieliście i pragniecie uzdrowić swoje dusze. Rozejrzyjcie się. Nie jesteście sami.
Zebraliśmy się tu, aby wspomnieć tych, których nie ma już pośród nas. Aby opłakiwać te dusze, które były dla nas tak cenne, lecz umknęły daleko. Przemówmy teraz,
Jeśli czujecie że nie identyfikujecie się w pełni z tagiem #przegryw czy też jesteście osobami z poza tej społeczności i nie podobają się wam infantylne, degenerujące, przesiąknięte nienawiścią i zaspokajaniem zwierzęcych potrzeb treści. Jeśli skrywają się w was wyższe ideały, mistyczne myśli, poetyckie uniesienia. Jeśli chcecie należeć do społeczności której członków łączy braterska miłość i przyjaźń, to istnieje opcja alternatywna. #gehenna jest to tag dla ludzi których największym problemem są problemy czysto
@Burzillum: Ładne, też nie publikuję nic na tagu #przegryw, bo czuję, że treści, które się tam pojawiają jawnie są sprzeczne z tym, co chcę z siebie wyrzucić. Użalanie się, że kobiety są złem świata etc, to nie dla mnie. Jednak nie wiem czy owa gehenna da radę, gdyż raczej tag depresja służył do tej pory do tego typu lamentów. Pozdrawiam.
Potwór: Niekochany przez nikogo Urodzony jako człowiek Lecz już nie jest tą istotą Człowiek który nie jest już osobą Spokój i dusza odeszły na wieki Lata szczęścia już dawno ma za sobą Nikogo nie obchodzą łzy spływające na powieki Nikogo nie odchodzą łzy spadające na pęknięte trumny Pęknięte trumny W których widać martwe marzenia Nic w jego świecie sie nie spełnia Potwór zmierza prosto do zatracenia... #gehenna
Błogi spokój od wschodu do zachodu Enigmatyczna, mroczna tajemnica Uśpiona bestia skrywana pod ludzką powłoką cielesną Wyłaniająca się na widok gwieździstego nieba Okalana przez eterialną ciemność Prowadzona przez Mroźny Księżyc Plugawa krew wilka płynąca w moich żyłach Włochata bestia rozpruwająca moje trzewia i skórę W nocy usłyszysz przerażające wycie Ujrzysz szczątki truchła Mięso przeżute do kości Krew rozbryzganą na jasnobiałym śniegu Nokturialna krwawa groza
W wirze pracy, pochłonięty technologią złudnie tłoczącą do mego umysłu apatię w bitowych porcjach, przestałem dostrzegać piękno zaklęte w drobnych rzeczach… Promieniowanie elektromagnetyczne emitowane przez monitor przysłoniło otuchę jaką niesie promieniowanie elektromagnetyczne emitowane przez słońce; a może to ostatni słoneczny dzień tego roku? #gehenna
Nie mogę pogodzić się z tym jak ten wygląda świat, nie mogę pogodzić się z tym jaki jest niesprawiedliwy i okrutny, to nie pozwala mi w nim normalnie funkcjonować. Nie widzę dla siebie miejsca na tym świecie i kompletnie nie potrafię się w nim odnaleźć... #gehenna #depresja
@Burzillum: jak jesteś morbidem to pisałem Ci na priv jak możesz sobie z tym radzić, przede wszystkim musisz nauczy się panować nad myślami i mniej myśleć. Myśli mają często tendencje do tworzenia depresyjnych scenariuszy. Rozwiązanie - medytacja. Medytacja jest niczym kropla drążąca szczelinę w skale gehenny
To nie jest tak, że nie mam kontroli. Po prostu brakuje mi środków i siły by ich zastosować. Ostatnio poradzono mi bym sprzedał mój domek po babci i wyjechał na zachód Polski. Boję się, postawić tak wszystko na jedną kartę.
@Zrobiony_bobr: Zasuwam u Janusza z takerem, składając meble na umowę o dzieło, często na nockach bo są dostawy wtedy. Szukam pracy w zawodzie wyuczonym na studiach, chcę coś poprawić i zmienić, pisałem że na rozmowy jeździłem (ostatnia bardzo fajna i miła) i jak odmowy mailowo dostaje. Problem jest taki, że pieniądze na ucieczkę mi już wyczerpały.
#gehenna