@Anhed: To by nawet nie była taka katorga, gdyby nie to, że normiki chcą, żeby każdy był tak samo dynamiczny jak oni i zaraz traktują kogoś jak jakieś dziwadło, jeśli jest np. cichy i niezbyt energiczny.
  • Odpowiedz
Eh, mój stary z ludźmi ze swojej klasy licealnej co roku się spotykają i śmieszkują. A z mojej klasy licealnej nikt się z nikim nie spotkał ani razu po zakończeniu szkoły. 7 lat minęło i nikt nie zatęsknił za resztą na tyle aby zrobić jakieś spotkanie klasowe. Nawet kilka razy przypadkiem trafiłem na taką klasową julkę i sama z siebie przyznała, że jej smutno, że nie było spotkań klasowych. Spodziewałem się, że
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach