Mirki z #agamy #agama !
W terra znajdują się 2 samiczki. Zimowały sobie smacznie ale po przebudzeniu jedna co jakiś czas atakuje drugą. Podchodzi z tyłu, łapie za kark i tak trzyma inną samicę. Jak je rozdzielę to ta co atakuje ucieka troszkę, staje w takim wielkim rozkroku i zaczyna machać głową jak p------a góra-dół.

Zachowanie wygląda jak dobieranie się samca do samicy ale to na pewno są
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zamiast powitania słów #porannaporcja calliophis bivirgatusów

Calliophis bivirgatus - gatunek węży z rodzaju Calliophis, z rodziny zdradnicowatych (Elapidae). [eng. blue coral snake, blue Malayan coral snake]. Występuje w Azji Południowo-Wschodniej. Znalazłem też taki artykuł, choć jakoś badziewnie mi wygląda - Malezyjski zdradnicowaty jadusek

#zwierzeta #zwierzaczki #weze #gady

fot.
likk - zamiast powitania słów #porannaporcja calliophis bivirgatusów

Calliophis bi...

źródło: comment_93rWHPk1yHofPBYXO4wsf6oj6rYoTAZp.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ciekawostki #zwierzeta #zwierzaczki #gady #gekon

Geckolepis megalepis ma największe łuski ze wszystkich gekonów. Do perfekcji opanował też sztukę charakterystyczną dla swojego rodzaju (Geckolepis) - gdy zostanie złapany przez drapieżnika, umyka mu, zostawiając w jego pysku czy pazurach spory kawał skóry. Gad występuje w Tsingy de Bemaraha - wapiennym masywie w zachodnim Madagaskarze.


http://kopalniawiedzy.pl/Geckolepis-megalepis-gekon-luski-skora-regeneracja-Madagaskar-Mark-D-Scherz,25942

https://www.youtube.com/watch?v=fMs3lhnpwhQ
likk - #ciekawostki #zwierzeta #zwierzaczki #gady #gekon 

 Geckolepis megalepis ma ...

źródło: comment_YMkVcpV13QQjdQuAcPYXGNbZ5nmRKg94.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na wstępie zaznaczę, że wiem, że kupowanie karmówki w sklepach zoologicznych to średni biznes ale dzisiaj mi szczęka opadła. Wpadam do zoologa, proszę porcję mącznika, 30 świerszczy i 10 średnich karaczanów argentyńskich. Pani łowi, pakuje, nabija na kasę.
"65,50 zł"
"ee ile?"
"65,50 zł"
Rozdziawiłem pysk, na ów widok ta pani rzekła:
"Karaczan 2,50zł sztuka".
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach