Czy tylko mi brakuje tej drugiej wersji(aranżacji) Requeim for a dream, tego chłopaka(Nick Fister ) ?
Tak dobrze się mi jej słuchało a potem zmienił status filmiku na prywatny, mega szkoda :/ A może ktoś z was ma jakiś backup mp3 tego ?
#kiciochpyta #requiem #pianino #fortepian #muzyka
jwojtas - Czy tylko mi brakuje tej drugiej wersji(aranżacji) Requeim for a dream, teg...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiem że to nie #muzykaklasyczna, tylko #ragtime... Ważne że na #fortepian (#pianino) i że mi się nawet podoba.
Kompozycja Felixa Arndta z 1915, pt. Nola , napisał to w prezencie dla swojej narzeczonej ( i przyszłej żony), Noli.
Szkoda, że nie mogli długo cieszyć się swoim szczęściem - on umarł w 1918 roku, w wieku 29 lat, na grypę hiszpankę... (
Honorrata - Wiem że to nie #muzykaklasyczna, tylko #ragtime... Ważne że na #fortepian...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Honorrata: Zrobiłem kiedyś niezłą furorę w szkole muzycznej, gdy na występie grałem właśnie ragtime zamiast smętnych* nokturnów Chopina, które na tym etapie edukacji były szczytem możliwości uczniów w muzyce poważnej. :)

*Osobiście uwielbiam i zawsze uwielbiałem nokturny Chopina, więc przepraszam za to słowo, ale mnie wyrobieni słuchacze tak właśnie je często odbierają.
  • Odpowiedz
@alkan: Nie samym Chopinem człowiek żyje :)
Ja lubię ragtime'y, czasem gram sobie Maple Leaf Rag, to się zawsze wszystkim podoba :)
Ale może jakiegoś ragtime'u Arndta też się nauczę.
  • Odpowiedz
Mireczki, zna się ktoś z was na keyboardach, klawiszach? Co lepsze: Yamaha PSR-E353 (to chcę kupić) czy może Yamaha EZ-220? Nie wiem czym te dwa keyboardy się różnią poza wyglądem i tym, że drugi ma podświetlane klawisze (czego nie potrzebuję). Cena prawie taka sama. Poradźcie coś :)

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kirkain: Bierz serię PSR, to główna linia keyboardów Yamahy, EZ jest taką "poboczną" właśnie z tymi dodatkowymi funkcjami jak podświetlane klawisze. E3XX jest takim optimum pomiędzy E2XX (bardzo okrojone), a E4XX (trochę więcej dodatków), powiedziałbym, że najbardziej opłacalną za cena/jakość. No ale to tylko zważywszy na to jeżeli naprawdę interesuje Cię keyboard jako instrument, czyli automatyczny akompaniament i tak dalej. Jeżeli kupujesz tylko do ćwiczenia na fortepianie to są znacznie
  • Odpowiedz
@Kirkain: Najważniejsze, żeby podejść do tego świadomie. :)

Jeżeli wykorzystasz taki keyboard czasami jako zastępstwo fortepianu, w sensie wyłączając w ogóle akompaniament i grając tylko brzmieniem fortepianu obiema rękoma, to powinno być dobrze. Te 61 klawiszy czasami bywa problematyczne, głównie od dołu w niektórych tonacjach, ale da się pograć. Ważne żeby nie ograniczać się do samego keyboardu i podkładów.
  • Odpowiedz
@FDRP: yyyy 20 lat temu płaciłam 10zł xD ale nie, nie gram już na pianinie, umiem trochę, bo uczyłam się dwa lata, ae na starość marzę o pianinie:)moj brat uczył się 8 lat i wirtuozem nie jest - umie grać fajnie, ale...moja siotra uczyła się 4 lata to już w ogóle można powiedziec, że to tyko granie dla siebie bo przed ludźmi wstyd:p nie wiem - moim zdaniem to trochę
  • Odpowiedz
#tworzeniemuzyki #produkcjamuzyki #fortepian

Podczas grania zauważyłem ciekawą rzecz. W dużej części moich bibliotek sampli fortepianu (głównie steinway) jest charakterystyczny rezonans po mocnym uderzeniu dźwięku a3 (220 Hz) - np. rezonuje a5. Teoretycznie nic szczególnego bo struny o podobnych harmonicznych powinny rezonować w dobrej symulacji. Zastanawia mnie tylko dlaczego najbardziej słyszalne jest to przy dźwięku a, poza tym o ile addictive keys ma zaimplementowane sympathetic resonance to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mwicat: Taki rezonans jest rzeczą normalną, ale dlaczego akurat tutaj słychać najmocniej to nie mam pojęcia. Ot, taka natura instrumentów, takie "niedoskonałości" sprawiają że brzmią naturalnie i ciekawie. Tak szczerze to sam znalazłem kilka innych tego typu "zgrzytów", ale lepiej nie wspominać, bo dopóki się o nich nie wie to śpi się spokojniej. Pisałem w tej sprawie kiedyś do XLN, ale odpisali, że faktycznie dana nuta ma taki metaliczny przydźwięk
  • Odpowiedz
@NeXIcE: ja właśnie poluje na takie "kwiatki", żeby je podbić i wykorzystać w kontekście lub poza nim ;) Ten bosendorfer w 0:36 ma np taki ciekawy rezonans jakby jakiś grajek przygrywał na fletni pana ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Szrlh: nie zgodzę się, bolero jest dość powszechne

nie jestem ekspertem, ale z tego co czytałem to Bolero Chopina niekoniecznie jest typowym, hiszpańskim bolero, więc bez obaw o zdradę Ravela możesz posłuchać i się urzec ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz