Najpierw Black magem, potem ninją, potem red magem, a teraz najbardziej lubię dancera. Generalnie ja i tak wolę healerów, zwłaszcza że w tym MMO healerzy głównie atakują, poza niektórymi encounterami lub fazami tychże, no a mają szybkie kolejki :)
  • Odpowiedz
@Kodzirasek:
na początku bez znaczenia jaką klasą grasz, a nawet najlepiej by było jakbyś zaczął grać tankiem/healerem. Dużo szybsze kolejki do dungeonów, a następne klasy jak masz już jedną na wyższym lvlu wbijasz 2x szybciej. Do ~50 lvla każda klasa ma mało spelli ale potem już wchodzą skille które są na osobnych cooldownach i dopiero wtedy da się ocenić czy klasa jest fajna czy nie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Kodzirasek: zależy czego oczekujesz od MMORPG? Jak endgejm rajdingu i dynamicznej walki to możesz się zawieść. Gra raczej nastawiona na fun z levelowania. Image różnych innych aktywności.
  • Odpowiedz
Czy jeżeli kilka razy wyskoczyło mi 'unable to download patch files' a ja włączałem grę na nowo (steam) to nic mi się nie zepsuło? Mam słaby internet 20/1 i chciałem ściągnąć grę na dysk bo mam kupioną :/

#ffxiv
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Samowski: Ogólnie gra jest fajna, jeżeli nie przeszkadzają ci dialogi, które raz są nieme, raz nie. Ciekawa fabuła w ffie zaczyna się po 50 lvl, bo tak to jest "przynieś, podaj, pozamiataj". No i muzyka, w kazdym Finalu to cudo, więc dodatkowy atut gry. Jest dużo do roboty, bo masz kilkanaście klas do zabawy + rzemieślnicze i imo fajnie jest odkrywać czym dana klasa moze sie popisać. Trial ci troche
  • Odpowiedz
Zawsze mam feelsy, jak mi się trafi w roulette. To jest chyba jedyny primal, który Square'owi udało się zrobić tak, żeby kogoś w ogóle obchodziło o co w walce chodzi.
#ffxiv #mmorpg
kyaroru - Zawsze mam feelsy, jak mi się trafi w roulette. To jest chyba jedyny primal...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh za szybko się zniechęcam do gier i nie umiem się w nich odnaleźć jeśli chodzi o znajdowanie znajomych ( ͡° ʖ̯ ͡°).
Ostatnio mój niebieski namówił mnie na granie w FFXIV, bo community takie fajne, przyjemne a i gra bardzo rozwinięta. No i zaczęłam, wciągnęło mnie. Problem jest, że trzeba robić tam te dungeony z innymi ludźmi. Gram tankiem, niby łatwym w obsłudze itd. Nie mam problemu
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fruity: Obie klasy są dość specyficzne, bard to taki dps buff, a ninja to taki debuffer dps tylko że melee. W obu przypadkach używanie skilli odpowiedzialnych za te czynności jest mega ważne i boostuje dps teamu.
Ninja wydawał mi się zawsze ciekawszą opcją, ale nim niestety nie grałem. :P
  • Odpowiedz
@fruity: Też się dałem wkręcić w to, że to nowe, fajne i modele postaci są 500 lat do przodu w porównaniu do Warcrafta;) @Nedkely: Bardzo lubię FF14, ale endgame ma swoje wady, bo jest zrobiony po azjatycku - nacisk na po prostu zapamiętywanie. Klasy są teoretycznie dużo bardziej skomplikowane niż współczesny WoW, ale mają rotacje do nauczenia się na pamięć i odtwarzania w trakcie walk, co porzucono w
  • Odpowiedz
ded gaem
Gram se solo czasem dla wyluzowania ale czekanie aż znajdzie ludzi (albo i nie znajdzie) na extreme bossy zaczyna mnie irytować. Zadanie na ifrita to chyba pół roku już wisi.
Z moich większych osiągnięć w tej grze to kiedyś mnie wywalili z francuskiej gildii za rasizm wobec muslimów.
#finalfantasyxiv #ffxiv #mmorpg
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach