http://www.wykop.pl/link/3109557/jak-zrobic-odkurzacz-za-pomoca-butelki/

Zauważyłam to znalezisko i naszły mnie takie rozkminy. Niedawno czytałam tekst o początkach feminizmu. Wiecie jak feminizm się zaczął? Więc oficjalna wersja to to, że kobiety chciały głosować, chciały mieć więcej praw itd. Ale dlaczego? Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy były urządzenia wynalezione przez MĘŻCZYZN. Więc jakiś geniusz zapragnął ułatwić swojej żonce życie i nawymyślał: odkurzacz, pralkę, zmywarkę, suszarkę. żelazko itd. I co się stało? Kobiety zaczęły mieć więcej czasu.
@no_i_w_ogle: Po co się wypowiadasz o temacie o którym nie masz zielonego pojęcia?
Odkurzacz - do lat 50. był olbrzymim luksusem i tylko najbogatsi mogli sobie na niego pozwolić.
Zmywarki - luksus do lat 80.
Żelazka - współczesne żelazka powstały w latach 20. i w latach 40. stały się dostępne cenowo dla mas.

Z tej listy tylko pralki były powszechne w czasie szczytu aktywności sufrażystek. W momencie powstania ruchu feministycznego nie
Mija 80 lat od śmierci Justyny Budzińskiej-Tylickiej – lekarki, działaczki feministycznej i społecznej oraz członkini Polskiej Partii Socjalistycznej. Wraz z wieloma innymi sufrażystkami zabiegała, by w niepodległej Polsce wszystkie obywatelki i wszyscy obywatele cieszyli się pełnią praw politycznych. Walka ta zakończyła się sukcesem – 28 listopada 1918 roku Józef Piłsudski podpisał dekret o ordynacji wyborczej, którym ustanowiono, że "wyborcą do Sejmu jest każdy obywatel Państwa bez różnicy płci”. Budzińska-Tylicka była też prawdziwą
K.....l - > Mija 80 lat od śmierci Justyny Budzińskiej-Tylickiej – lekarki, działaczk...

źródło: comment_reXx1KjojZjIGNMSWnN8KZpiA9AxjRIn.jpg

Pobierz
Z fb pana Szczotkowskiego (notabene SLD):

Pani Zawadzka, gdzieś pomiędzy opowieścią o palmie, a monologiem o lennie Watykanu przyznała, że 6 stycznia przeszła zabieg aborcji. Co ciekawe to kolejna feministka, która się do tego przyznaje. Dlaczego więc Panie feministki roszczą sobie prawo do bycia edukatorkami seksualnymi polskiego społeczeństwa, jak co rusz jakaś jest w niechcianej ciąży?

Dlatego właśnie jestem przede wszystkim za normalną i wolną od ideologii edukacja seksualną prowadzoną przed psychologów,
Zastanawia mnie jedna rzecz..

W słynnym już programie z feministka oraz księdzem katolickim, pani Anna Zawadzka na dowód tego, iż posiada pełnię praw i wiedzy do wypowiadania się na temat aborcji, pochwaliła się, iż poddała się temu zabiegowi w styczniu bieżącego roku.

I teraz mam tu problem pewien.. pani ta jest lesbijką, pozostaje w związku z niejaka Ygą Kostrzewą. A przynajmniej znana jest jako jej partnerka. Skąd więc ciąża? Może myślę stereotypowo