Najlepszym sezonem w piłce nożnej jaki przeżyłem był sezon 11/12. Ścierające się wzajemnie Real Mourinho (w najlepszym jego roku) z Barceloną Guardioli oraz mocarny Bayern Juppa. Najlepszy dwumecz w moim życiu (Bayern-Real ten co Ramos przestrzelił karnego). Paradoksalnie Bayern nie dość, że przegrał w finale z Chelsea, która generalnie byłaby skazywana na porażkę z każdą z wymienionych ekip, to jeszcze przegrał ligę. #mecz #realmadryt #fcbarcelona #
Reretos - Najlepszym sezonem w piłce nożnej jaki przeżyłem był sezon 11/12. Ścierając...

źródło: sklady

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ObslugaRadomskiegoLotniska: Nie chodzi mi o to, że Real był wtedy najlepszy. Ta niesamowita konkurencyjność najlepszych ekip była niesamowita. Barcelona powoli u schyłku Guardioli wciąż była niesamowita, a Bayern moim zdaniem tamten Bayern był na poziomie tego, który wygrał LM rok później i lepszy od tego gdy Lewandowski wygrał LM wraz z nimi. A Real też był świetny, Cristiano rozgrywał swój najlepszy sezon w życiu, najlepszy sezon pod wodzą Mou. Real
  • Odpowiedz
Barcelona jest dzisiaj tak samo obijana, jak z Almerią, ale u obu rywali brakuje wykończenia. Większość piłek za plecy obrońców Barcy kończy się groźną akcją.

#mecz #fcbarcelona
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@johnblaze12345: Teraz większość tych "generacjnych talentów" już są podpisywani w wieku 16 lat gdzie do Europy będą mogli przybyć dopiero po ukończeniu 18 lat, a potem ogromna presja bo każdy oczekuje od nich bycia drugim Ronaldinho gdzie nawet on przychodził do słabszego jak na tamte czasy PSG i dopiero tam budował swoją markę,a następnym taki pokoleniowym talentem( nie licząc tych zmarnowanych karier jak Adriano czy Robinho) był Neymar który PR
  • Odpowiedz