W jednym bolidzie nie było ani kierowcy ani monokoku ani nawet halo. Drugi podobnie - po kraksie jest jedynie połową czegoś co kiedyś było bolidem. Trzeci kierowca (ze stopami na wierzchu) sprawiał wrażenie nieprzytomnego.
To był potężny wypadek. Kto chce i potrafi może się pomodlić - nie o zdrowie a nawet o życie kierowców. Pozostali niech chociaż trzymają kciuki. Pojechali grubo. Jak nigdy na tak wysokim poziomie (╯︵╰,)
To był potężny wypadek. Kto chce i potrafi może się pomodlić - nie o zdrowie a nawet o życie kierowców. Pozostali niech chociaż trzymają kciuki. Pojechali grubo. Jak nigdy na tak wysokim poziomie (╯︵╰,)

















#f2 #f1
źródło: comment_JSIHlM9eIH1CGX3CNrBWHxRFmZ9QzG7a.jpg
Pobierz