@davincicode: nie wydaje mi się, że zostawiałby po sobie ślady, poza tym to w końcu jej brat. Ale moim zdaniem, patrząc na miejsca, które odwiedza/w których jej szuka, można stwierdzić, że raczej nie wierzy w jej śmierć, a na pewno nie wierzy w utonięcie.
  • Odpowiedz
Wy naprawde nie rozumiecie logiki Prostokąta :)
Zrobil dokladnie to do czego dazyl - teraz jakby sie sprawa nie wyjasnila - powie ze mial racje:

1. Cialo w wodzie ? - no przeciez mowil ze wylowio
2. W ogole nie doszli do rzeki ? - no przeciez puszczal pixele ze sa na moscie
3. Znajda cialo pobite w lesie ? - no przeciez pokazywal katowanie
4. Niebieski winny ? - no przeciez
@thara: > Ceny u Rutkowskiego nie są niskie. Za wykradzenie dziecka lub dorosłego przebywającego za granicą trzeba zapłacić nawet 25 tys. euro. Wysoką cenę detektyw tłumaczy tym, że nad sprawą pracuje wyspecjalizowany sztab ludzi, a akcja jest prowadzona według najwyższych standardów. Ale była partnerka Rutkowskiego Luiza Kobyłecka, która w ubiegłym roku została wysłana do Syrii, by odbić matkę z dwójką dzieci, miała inne zdanie. Choć Rutkowski twierdził, że pomagały jej dziesiątki
  • Odpowiedz
Ej co ten Rutek? Najpierw mówi, że ET i AZ przeszli przez most, że nie mógł jej wrzucić, bo miał czyste, nieubłocone buty,a dziś ...

Bardziej masowe poszukiwania planujemy od przyszłego tygodnia – mówił Krzysztof Rutkowski – te informacje, które posiadamy wskazują jasno, że dziewczyna pływa i będziemy robili wszystko, by ją wyłowić.

#ewatylman
Teraz to juz kompletnie zagmatwaliscie - do tej pory bylem przekonany ze mowimy o jednym i tym samym chlopaku Ewy - Adamie O. Teraz pojawiaja sie wersje ze to jej 'obecny' chlopak, natomiast w klubie pojawil sie jej 'byly'.....

#ewatylman
@Qrix: A co jeśli kwadrat wymyślił wersję z przekupieniem, przekupili, policja na to wpadła, wsadziła jego człowieka do wiezienia - tam gdzie adam z. i na miejscu bedzie wyciagal po cichu wszystkie info :)) ??
  • Odpowiedz
To ja tak w ramach uzupełnienia do wczorajszego wpisu. Poskładałem sobie do kupy wszystkie dotychczasowe przypuszczenia/fakty i po raz pierwszy wyłania mi się wersja, do której jestem "względnie" przekonany (tak naprawdę dysponując tym czym dysponujemy nie mamy szans na rozwiązanie sprawy, za mało materiałów moim zdaniem nie jest udostępnionych opinii publicznej).

Podkreślam, że opieram się w dużej mierze na wpisach różnych osób (jak podejrzewam z otoczenia Ewy) twierdzących zgodnie, że jej chłopak
co on #!$%@?, jak jeszcze dwa dni temu płakał, że pozatrzymywali JEGO AUTA z JEGO LUDŹMI. To co przypadkowy strażak jeździ sobie Rutka Hummerem? Kwadrat to jednak śliski typ, szybko umywa rączki.
#ewatylman