Sam schemat tego rozwiązania jak najbardziej rozumiem tylko myślę sobie o drugiej ćwiartce. Co jeśli tych zadań mam np 600. Czy powinien korzystać z jednej listy i codziennie wybierać sobie jakieś i ile dam rady to zrobić? Czy tak jak w GTD co niedzielę wybierać X zadań z tego zakresu i w ciągu tygodnia wykonywać z tej puli?
#prokrastynacja








ćwiartka 1 (ważne i pilne): priorytet p1 i takie zadanie zawsze ma datę, kiedy powinno zostać wykonane
ćwiartka 2 (ważne, niepilne): priorytet p2. Takie zadanie może mieć datę (wtedy mam je na górze listy). Co niedzielę przeglądam projekty i jeśli któreś zadania ma być w tym tygodniu nadaję mu etykietę @next.
ćwiartka 3 (nieważne, pilne): priorytet 3 - przeglądam je na