Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dyszaa: czyli:
- nie miałeś konta, a mimo to udało ci się złożyć zamówienie
- nigdy nie założone konto, które zostało użyte do złożenia zamówienia, zostało usunięte, bo nie złożyłeś zamówienia
- otrzymujesz mailing pomimo że o to nie prosiłeś

to który jest synem kogo?
  • Odpowiedz
@owned4ever: ja wziąłem na pierwszy raz 6 szt. i coś tam było czuć ale delikatnie, nic specjalnego.
Następnym razem wziąłem 12 i było już konkretnie, jak po dobrym joincie, ale nie za mocno, tak w sam raz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Muszę jutro dość wcześnie wstać(5:45) i być w miarę przytomny w pracy więc chciałem dzisiaj zażyć taką dawkę


@BicK95zl: a nie lepiej położyć się zaraz jak człowiek, skorzystać z fazy REM i po robocie cieszyć się pełną dawką?

wy ćpuny nigdy nie podumacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Żelki od #dutchtherapy gdyby porównać do #greenout w wersji strong - jaki to jest mniej więcej stosunek? Trzeba samemu całą paczkę zjeść by poczuć? Liczby liczbami, ale chciałbym by ktoś powiedział jak to jest w praktyce
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hempmont: @Pioter1987: a więc wyszło tak - ja regularny i dość zaawansowany palacz, bez przerwy wstecz po 15 żelkach miałem dosyć dobrze.

Moja dziewczyna po 9 żelkach, zerowy palacz, miała za grubo i zasnęła bo włączał się bad trip
  • Odpowiedz
@BicK95zl edibles ogólnie mają to do siebie, że rozleniwiają. Jak chcesz mieć fazę chodzoną to sieknij wiadro/wodospad/zgniotke. Mnie szczególnie zamulają produkty od dutchtherapy, może poza czekoladowym schocikiem. Najblizej działania sativowego imo są olejki od kombinatu konopnego, stosuję je codziennie od paru miesięcy, tylko cenowo niezbyt fajnie wychodzi. 30ml za 30zł. Dodam, że 30ml wypijasz na raz. Ale tak jak napisałem wyżej- edibles przeważnie wgniatają w fotel. Ewentualnie polecam strzelić kawę/energola jak
  • Odpowiedz
Przetestowałem wczoraj wygranego bubblegum w rozdajo. Wypiłem 10 ml na pusty żołądek i po 20 minutach wjechała picka. Od 17 do gdzieś 19 nic się nie działo aż w końcu się zaczęło. Byłem bardzo sceptycznie nastawiony, tym bardziej po przeczytaniu tych wszystkich postów gdzie mirki opisują, że nie bierze ich w ogóle, ale przyjemnie mnie wyluzowało po całym tygodniu pracy i stresów, do tego obudziłem się wyspany jak nigdy. Jedyne co, to
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach