via Android
  • 1
No i jest jeszcze Skyrim, ale w niego już chyba każdy grał i jak na dzisiejsze standardy to gra może wydawać się trudna w obsłudze
  • Odpowiedz
Famitsu przyznało DBZ: Kakarot 34 punkty na 40 możliwych - na ocenę składają się noty wystawione przez czterech recenzentów.

Dragon Ball Z: Kakarot is genuinely looking like the best Dragon Ball Z game to have been released, period. While the controls, from my experience, will take a little getting used to, I can honestly imagine DBZ Kakarot being one of, if not the most well-received games based on the animé. From the
janushek - Famitsu przyznało DBZ: Kakarot 34 punkty na 40 możliwych - na ocenę składa...

źródło: comment_zA4Ybf042Fe81eK4iJtwAStmZFla8kxK.jpg

Pobierz
@kwmaster: Nie spodziewałbym się go na otwarciu, bo to tylko na potrzeby sprzedawania produktów reklamowych, a Goku to tylko jedna z dziewięciu postaci "ambasadorów".
  • Odpowiedz
Dragon Ball i jego demony: Akira Toriyama, twórca Dragon Balla, nigdy nie należał do nazbyt konsekwentnych osobistości. Liczba nieścisłości, jaka pojawiła się w czasie trwania całej oryginalnej (tylko!) mangi idzie w dziesiątki, jeżeli nie setki. Podobnie rzecz się ma z demonami – część istot, które były tak określane na początku, potem okazywały się czymś zupełnie innym. Czytaj więcej>>

#dragonball #anime #manga
popkulturysci - Dragon Ball i jego demony: Akira Toriyama, twórca Dragon Balla, nigdy...

źródło: comment_R5Ovv0zDsHhoDZoe0dIwK5O54uT6jaKY.jpg

Pobierz
@Air_Up_There: Przecież nameczanie istnieją dopiero od okresu DBZ. Z początku Piccolo był nazywany demonem i o to chodziło autorowi. Potem Toriyama wymyślił sobie, że on jest kosmitą z rasy nameczan. Tak samo jak wymyślił, że Goku jest kosmitą i próbował tym wytłumaczyć ogon.
  • Odpowiedz
@maxwol: System lvlowania był fajny. Każde przejście "drabinki" wzmacniało postać którą graliśmy. Pamiętam że w pewnym momencie miałem tak dopakowanego Kid Goku że mieliśmy z bratem umowę że go nie wybieramy jak gramy ze sobą xD
  • Odpowiedz