Lekcja polskiego w klasie szkoły podstawowej.
Pani nauczycielka po kolei do dzieci:
- Jasiu, przeliteruj słowo "tata".
Jasiu przeliterował.
- Małgosiu, przeliteruj słowo "mama"
Gosia przeliterowała
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Małżeństwo zaplanowało sobie wieczorne wyjście.
A że byli niezwykle ostrożni włączyli nocne oświetlenie, ustawili automatyczną sekretarkę, przykryli klatkę z papugą i zamknęli kotkę w piwnicy.
Następnie zadzwonili po taksówkę. Para postanowiła poczekać na taksówkę przed domem.
Otworzyli drzwi by wyjść z domu.
Tymczasem kotka wylazła z piwnicy przez uchylone okno i tylko czekała na otwarcie drzwi, by wśliznąć się do mieszkania. Nie chcąc, by kotka buszowała po domu, mąż wrócił do środka.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Syberia. Kilku rosyjskich myśliwych niesie upolowanego niedźwiedzia. Spotykają innych myśliwych.
- Grizzly?
- Niet, strielaji!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Jedzie papież swoim papa-mobile.Nagle wybiega blondynka i biegnie za samochodem.
Papież każe przyspieszyć. 40 km/h...blondynka nadal biegnie, powoli dogania...
Papież znów każe przyspieszyć. 50 km/h...blondynka jakimś cudem nadal ma siłę i biegnie, już prawie dogania samochód...!
Papież znów każe przyspieszyć. 60 km/h... Po kilku kilometrach blondynka dogania papa-mobile.
Wtedy papież każe zatrzymać samochód, bo go już zaczęło to wkurzać...
A blondynka: - Myślałam, że już nie dogonię! Dwa śmietankowe
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Facet trafia do więzienia i pierwszej nocy, 5 minut po zgaszeniu światła, słyszy, jak ktoś krzyczy "Trzydzieści jeden!". Po czym następuje śmiech. Następnie inny głos krzyczy "dwanaście!". Jeszcze więcej śmiechu. Trwa to około minuty, ludzie wykrzykują przypadkowe liczby, a następnie ludzie się śmieją. Odwraca się do współwięźnia i pyta, co się dzieje. "Cóż," odpowiada, "niektórzy z nas są tu wystarczająco długo, wszyscy słyszeliśmy w kółko te same żarty. Więc zamiast tracić czas
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Gość luksusowego hotelu składa u kelnera zamówienie:
- Poproszę dwa gotowane jajka. Jedno tak miękkie, że zarówno żółtko i białko ma być w stanie płynnym, a drugie takie twarde, żebym miał kłopoty z jego pogryzieniem. Proszę również dwa plasterki boczku, zimne, ale z jednej strony zwęglone oraz spalonego, kruszącego się w dłoniach tosta. Masełko niech będzie tak zmrożone, żebym za nic w świecie nie mógł go rozsmarować. Proszę także
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Starożytny Rzym, jeden gość chwali się drugiemu:
- Stary, wiesz z iloma kobietami się przespałem?
- Mmm?
- Nie, aż tyle to nie
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip - Siemonie Markowiczu, wasza żona od paru dni gra na flecie, ale chyba wcześniej grała na pianinie?
- Tak. Trochę mi to zajęło, zanim ją przekonałem, żeby zmieniła instrument.
- I jest różnica?
- Zdecydowana. Nie może teraz przy graniu podśpiewywać.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
- Panie kelner, jakie wino poleciłby pan do tego dania - wytrawne czy półwytrawne?
- Pan jest z tą damą, która właśnie wychodziła do toalety?
- Owszem.
- Poleciłbym wódkę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach