Kelner pyta klienta, który dopiero wszedł do baru:
- Co pan pije?
- Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufelek piwa razem z przyjaciółmi.
- Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner. Pytałem co by pan chciał?
- Mój Boże...Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie...
- Może jeszcze raz zadam pytanie. Czy chce się pan tu czegoś napić?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właściciel firmy produkującej parówki z baraniny chciał przejść na emeryturę i musiał przekazać biznes nieco tępawemu jedynakowi. Wziął syna na halę i pokazując kolejno objaśnia proces:
- Synu, tam wjeżdżają barany, tam dalej jest ubojnia, tam są skórowane, tam ćwiartowane. A tu na środku jest clou całego biznesu - maszyna, do której z tej strony wrzucasz poćwiartowanego barana, a z tamtej wyjeżdżają opakowane parówki. Parówki sprzedajesz i tak zarabiasz. Kapujesz?
- Nie - odparł
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi dziewczyna na policję:
- Zostałam zgwałcona!
- Jest pani pewna?
- Oczywiście, że tak!
- Grozi pani od 3 do 6 lat.
- Ale za co?!
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzi blondynka do McDonalda:
- Poproszę frytki.
- Duże czy małe?
- Pani da trochę tych, trochę tych.

#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona pyta męża:
- Kochanie, a jakbym była niewidoma, to kochałbyś mnie?
- Tak - odpowiada mąż.
Po chwili przerwy:
- A jakbym była kulawa, to kochałbyś mnie?
- Tak.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Icek przychodzi do rabina.
- Rabbi, mam straszny problem z moją żoną, wszystkie pieniądze przepuszcza...
- To nie dawaj jej pieniędzy.
- Rabbi, tak będzie jeszcze gorzej, wtedy będzie cały dzień narzekać i lamentować...
- To dawaj jej tylko tyle pieniędzy, ile potrzebuje na codzienne sprawunki.
- Rabbi, ale wtedy ona wyda je na stroje, a dzieci głodne będą chodzić...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
#suchar #dowcip #heheszki
- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasiu.
- Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
- A kto lubi, będziemy uważali.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Teściowa rozmawia z zięciem:
- Skoro tak mnie nienawidzisz, to dlaczego masz moje zdjęcie na kominku?
- Żeby dzieci nie zbliżały się do ognia.

#heheszki #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh... obczajcie to...
W związku z zajmowanym stanowiskiem często spotykam się z klientami w ich siedzibach (firmy).
Dzisiaj byłem umówiony z jednym z nich, nie na konkretną godzinę, tylko tak "...około 13:00 raczej po 13:00".
Około godziny 13:10 stawiam się na bramie, a pan portier pyta:
- Był pan umówiony?
- Tak, z panem X
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip - Wiesz kochanie - mówi mąż do żony - jesteśmy już 20 lat po ślubie, ale jeszcze nigdy nie zrobiłaś mi takiej dobrej kawy!
- Zostaw, to moja!
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki spod #dowcip i #suchar przpomnijcie dowcip o zonie ktora w prima aprilis chciala mezowi robic glebokie gardlo. Rozowa chce go u siebie w pracy sprzedac a ja zapomnialem :-|
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach