@WielkiNos: Zle (bezstresowo) wychowany gowniak jest zagrozniem dla kazdego zwierzecia. Czy to bedzie pies, kot, chomik, rybki czy zolw (albo cokolwiek innego).

Dzieciak musi wiedziec ze na psie sie nie jezdzi i za uszy nie ciagnie bo pies moze stracic cierpliwosc.

Rybki za wyciaganie z akwarium nie pogryza ale piesel czy kotel moga sie wkurzyc jak bedzie im dokuczal.

Co w tym dziwnego?
  • Odpowiedz
@WielkiNos: Psiarze woleliby uratować swojego pieska niż człowieka więc nie dziwi mnie fakt, że myślą tylko o nim w kontekście posiadania i dziecka i psa.
Nie ma zwierzaka = nie ma takich problemów. Ludzie sami je sobie tworzą.
  • Odpowiedz
@Serpentens: Te uczucie gdy trolling i mem okazuje się prawdą xD Dogpill był jednym z bardziej absurdalnych rzeczy które wymyślił 4chan, ale cóż rzeczywistość nie rozczarowuje.
  • Odpowiedz
@Serpentens: to nie o to chodzi. Serio nawet dawno temu dziewczynki miały taki patent gdy zaczęły się już masturbować, że smarowały pipę kiełbasą i pies im lizał. To jest temat od początków internetu. Teraz większość karynek lub singielek też ma często wielkiego psa, który w jakiś sposób zastępuje im ojca lub partnera, który byłby tatuśkiem dla dziewczynki z daddy issues.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach