Tiamat - A Caress of Stars

Dawno sobie nie przypominałem starych płyt Tiamatu, ale ile razy puszczę, tak samo robią wrażenie.

A te kilka wersów:

My
cultofluna - Tiamat - A Caress of Stars

Dawno sobie nie przypominałem starych płyt...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@poloyabolo: Pamiętam jak pierwszy raz zetknąłem się z Death, wcześniej słuchając głównie speed/thrash czy powera. Dzisiaj moja osobista baza zespołów jest jeszcze większa, ale twórczość Chucka pozostaje na piedestale.
  • Odpowiedz
Japrdl, co ja odkryłem. Kocham odkrywać muzykę przypadkiem trafiając na jakąś zajebistą płytę, ale dzisiaj to przegiąłęm. To jest ABSOLUTNE MISTRZOSTWO ŚWIATA. Klimat wylewa się z głośników niczym lawa, zajebiste kompozycje, świetne aranżacje, momentami bardzo duszno, momentami cuchnie starą piwnicą, momentami jak na nocnej przechadzce po lesie. Coś pięknego.

#muzyka obserwuj -> #metaloweodkryciadzikiego #blackmetal #deathmetal
d.....i - Japrdl, co ja odkryłem. Kocham odkrywać muzykę przypadkiem trafiając na jak...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach