Prurient - Falling In The Water (dark ambient, death industrial, drone, noise, z LP: Rainbow Mirror)

Nie ma chyba lepszego albumu, którym mógłbym zamknąć (oczywiście umownie) swoją listę z 2017 roku. Myślę, że długość tego wydawnictwa (200 minut!) niejako ten wpis oddaje, jaką "pracę" (dla samego siebie) wykonałem przez ostatnie 12 miesięcy. Przez ten czas wysłuchałem mnóstwo muzyki, co ciekawszą starałem się tutaj opisywać. Początkowo miałem tego
user48736353001 - Prurient - Falling In The Water (dark ambient, death industrial, dr...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Apollo_Vermouth: Na swoim przykładzie mogę stwierdzić, że regularne prowadzenie takich zestawień (a tak od 2012 podchodzę do oceniania nowej muzyki) też nie jest najlepszym wyjściem. Owszem, jest mała szansa, że o czymś zapomniałeś, ale też przy układaniu tego w jakiejkolwiek kolejności raczej nie jesteś w stanie spamiętać dlaczego album A jest lepszy od albumu B (chyba, że to ja się mylę i powinienem zainwestować w Bilobil ( ͡º ͜
  • Odpowiedz
@user48736353001: ja czytam! i w sumie też lubię sporo pisać o muzycę, po prostu mam ostatnio lenia potęznego i nie chciało mi się rozpisywać o albumach na mojej liście, trochę żałuję tego teraz no ale w/e

No ja mam sentyment do niego bo jakby nie patrzeć And Still, Wanting i Cocaine Death to moje pierwsze kroczki w tych klimatach i nadal bardzo uwielbiam te albumy
  • Odpowiedz
Pact Infernal - Retribution(dark ambient, z LP: Infernality)

Od dawna uważam, że dark ambient i techno to dobre połączenie. Tak naprawdę "prawdziwej" muzyki, rozumianej głównie przez pryzmat melodii to nie ma co na takich płytach szukać. Są za to inne zalety - nieograniczone pole do eksperymentowania - "zabawa" strukturą utworu, niekonwencjonalne instrumentarium czy nawet coś w rodzaju wprowadzania słuchacza w stan transu lub hipnozy.

To wszystko znajduje się również na
user48736353001 - Pact Infernal - Retribution(dark ambient, z LP: Infernality)

Od ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ben Frost - Eurydice's Heel (electronic, z LP: The Centre Cannot Hold)

"The Centre Cannot Hold" może być przykładem na to, w jak bezwzględnym świecie żyjemy. Nowa płyta Bena Frosta jest w zasadzie wyprana z emocji, których na wcześniejszych wydawnictwach (w zasadzie poza "Aurorą") było dość sporo. Zresztą wydaje się to celowym zamysłem Islandczyka - począwszy od nawiązań tytułu płyty do wiersza Yeatsa, przez tytuły poszczególnych utworów, po samo ich
user48736353001 - Ben Frost - Eurydice's Heel (electronic, z LP: The Centre Cannot Ho...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach