Klasyka powraca w opowieści Potwór z Czarnej Laguny Żyje, która zamiast prostego horroru serwuje duszną mieszankę kryminału i mitu, gdzie każdy trop może prowadzić w zupełnie inną stronę. W amazońskiej dżungli nic nie jest oczywiste, a granica między człowiekiem i legendą zaczyna się niebezpiecznie zacierać.

Zamiast bezmyślnego kopiowania treści i klimatu kina grozy klasy B, zaserwowano nam tu pełnokrwisty i niesamowicie gęsty thriller o wyraźnym zabarwieniu psychologicznym, w którym klasyczna groza ustępuje miejsca
KulturowyKociolek - Klasyka powraca w opowieści Potwór z Czarnej Laguny Żyje, która z...

źródło: potwor-z-czarnej-laguny-zyje-rec

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Barbaric: Księga 2 stawką nie jest już tylko głowa Gladiusa, lecz także to, kim stają się Owen i jego towarzysze. Opowieść zagęszcza mitologię świata, a jednocześnie nie zwalnia tempa, gdy topór domaga się kolejnej rundy. Ponadto wszechobecny tu sarkazm tnie równie ostro co stal.

Druga księga Barbaric to przypadek sequela, który nie tylko dorównuje energią otwarciu, ale też wgryza się jeszcze głębiej w świat przedstawiony. Michael Moreci zamiast prostego „więcej tego samego”
KulturowyKociolek - W Barbaric: Księga 2 stawką nie jest już tylko głowa Gladiusa, le...

źródło: Barbaric-ksiega-2-recenzja

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W świecie Troy nawet dzieci potrafią narobić więcej szkód niż niejeden bohater na wyprawie i dokładnie to pokazują Brzdące z Troy. Komiks od pierwszych stron wciąga w serię krótkich historii, które bardziej przypominają anegdoty niż klasyczną fabułę. Każdy epizod przynosi nową porcję niekontrolowanego chaosu i absurdalnych pomysłów, które mają rozbawić czytelnika i zapewnić mu chwilę przyjemnego komiksowego relaksu.

Fabuła skupia się tu na codzienności młodych bohaterów których energia życiowa nie zna granic. Każda
KulturowyKociolek - W świecie Troy nawet dzieci potrafią narobić więcej szkód niż nie...

źródło: Brzdace-z-troy-recenzja

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Helen z Wyndhorn i wejście w świat, który nie daje się oswoić
Historia którą serwuje nam tutaj Tom King to fascynujący mariaż rodzinnego dramatu z brutalną przygodą która nie bierze jeńców. Początkowo opowieść można potraktować jako klasyczną historię o młodej dziewczynie rzuconej w obce, bogate środowisko po rodzinnej tragedii. Wystarczy jednak kilkanaście stron aby komiks zaprezentował swoje zupełnie inne oblicze. Zamiast prostego dramatu dostajemy dzieło, które przesuwa się w stronę niepokoju, a później
KulturowyKociolek - Helen z Wyndhorn i wejście w świat, który nie daje się oswoić
His...

źródło: Helen-z-wyndhorn-recenzja-komiksu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krew, mgła i zapomniane bóstwa: recenzja komiksu Maska Fudo

Młody Shinnosuke, pochodzący z pogardzanej kasty Hinin, odnajduje w ruinach spalonej wioski tajemniczą drewnianą maskę, która wkrótce staje się jego przekleństwem i jedyną bronią. Gdy chłopak używa jej mocy, by ratować siostrę, uruchamia lawinę zdarzeń prowadzącą do porwania dziewczyny i zmuszającą go do wstąpienia na ścieżkę bezlitosnego zabójcy. Pod okiem mistrza Hōgena przechodzi morderczy trening, stając się częścią klanu ninja. Artefakt wpływa na
KulturowyKociolek - Krew, mgła i zapomniane bóstwa: recenzja komiksu Maska Fudo 

Mło...

źródło: Maska-Fudo-komiks-recenzja

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dawnrunner – Recenzja. Czy to tylko Pacific Rim, czy coś znacznie głębszego?

Od stu lat Ziemia żyje w cieniu inwazji Tetzów, którzy przedostali się przez międzywymiarowy portal. Ludzkość odpowiedziała stworzeniem gigantycznych mechów zwanych Iron Kings, sterowanych przez elitarne jednostki pilotów. Anita Marr, najsłynniejsza z nich, zostaje wybrana do testów nowego prototypu – Dawnrunnera. To, co miało być kolejnym krokiem w wojnie, szybko okazuje się jednak czymś znacznie bardziej niepokojącym.

Ram V to jeden z
KulturowyKociolek - Dawnrunner – Recenzja. Czy to tylko Pacific Rim, czy coś znacznie...

źródło: Dawnrunner - recenzja komiksu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Barcelona, chaos i głosy w głowie – Recenzja komiksu Jestem zagubionym aniołem.

Eva Rojas, ekscentryczna psychoanalityczka z Barcelony, ponownie wpada w sam środek niebezpiecznej sprawy. Wszystko zaczyna się od zaginięcia Joao, młodej i obiecującej gwiazdy lokalnego klubu piłkarskiego, którego Eva jest terapeutką. Sytuacja komplikuje się drastycznie, gdy kobieta staje się jedynym świadkiem morderstwa neonazisty. Ścigana przez działaczy sportowych i twardą inspektor Merkel, Eva musi odnaleźć pacjenta, nie tracąc przy tym resztek autorytetu zawodowego.

Jordi
KulturowyKociolek - Barcelona, chaos i głosy w głowie – Recenzja komiksu Jestem zagub...

źródło: Jestem zagubionym aniołem - rece

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ain’t No Grave – recenzja. Czy rewolwerowiec może zastrzelić samą Śmierć?

Główną bohaterką opowieści jest Ryder, była banitka, która po latach krwawej profesji odnalazła spokój u boku męża i córki. Sielanka ta zostaje jednak brutalnie przerwana przez śmiertelną chorobę, która wyznacza bohaterce bardzo krótki termin życia. Zamiast czekać na nieuniknione, kobieta wyciąga z szafy stare rewolwerowe pasy i wyrusza w surrealistyczną podróż do mitycznego miasta Cypress. Jej cel jest jeden: konfrontacja ze Śmiercią
KulturowyKociolek - Ain’t No Grave – recenzja. Czy rewolwerowiec może zastrzelić samą...

źródło: Aint No Grave - recenzja komiksu

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ain’t No Grave ma jednak również swoje wady, a w zasadzie jedną wadę. (...) Chciałoby się zostać w nim dłużej, poznać więcej postaci, zobaczyć więcej historii pobocznych...


@KulturowyKociolek: to chyba najlepsze co autor może wywołać u czytelnika - pragnienie powrotu do świata który wykreował
  • Odpowiedz
Batman w 1939 roku. Recenzja komiksu Bat-Man: Pierwszy rycerz.

Album Bat-Man: Pierwszy rycerz od początku stawia na klimat i to widać właściwie na każdym poziomie narracji. Gotham roku 1939 nie jest tu tylko tłem, ale pełnoprawnym organizmem, który oddycha strachem, polityką i społecznym napięciem. Dan Jurgens nie próbuje pisać klasycznej superbohaterskiej historii, tylko raczej opowieść noir, która przypadkiem ma w sobie Bat-Mana. I w tym miejscu zaczynają się zarówno najmocniejsze strony tego albumu,
KulturowyKociolek - Batman w 1939 roku. Recenzja komiksu Bat-Man: Pierwszy rycerz.

A...

źródło: Bat-Man Pierwszy rycerz - recenzja komiksu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Murena – Cykl pierwszy: Matka – recenzja komiksu.

Akcja przenosi nas do roku 54 naszej ery, kiedy Rzym staje u progu nowej ery, gdy stary cesarz Klaudiusz zaczyna tracić kontrolę nad własnym dworem i knującą żoną. Agrypina, przebiegła i niecofająca się przed niczym kobieta, pragnie za wszelką cenę osadzić na tronie swojego syna Nerona, eliminując przy tym prawowitego dziedzica. Lucius Murena, młody szlachcic i przyjaciel Nerona, zostaje wciągnięty w wir wydarzeń po tragicznej
KulturowyKociolek - Murena – Cykl pierwszy: Matka – recenzja komiksu.

Akcja przenosi...

źródło: Murena - Cykl pierwszy - recenzja komiksu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tarzan: Człowiek małpa – recenzja komiksu.

Historia zaczyna się w 1888 roku od dramatycznych wydarzeń na morzu, gdzie bunt załogi prowadzi do tragedii i pozostawienia młodego małżeństwa Claytonów na bezludnym brzegu Afryki. Para arystokratów musi szybko nauczyć się życia w ekstremalnych warunkach, a wkrótce na świat przychodzi ich syn, który po tragicznej śmierci rodziców trafia pod opiekę małpy o imieniu Kala. Mijają dwie dekady, a chłopiec dorasta jako Tarzan, istota rozdarta między ludzką
KulturowyKociolek - Tarzan: Człowiek małpa – recenzja komiksu.

Historia zaczyna się ...

źródło: Tarzan-czlowiek-malpa-recenzja-komiksu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Seria GTO od początku opiera się na jednym, bardzo prostym, ale skutecznym fundamencie: zderzeniu anarchicznej osobowości Onizuki z systemem edukacji, który dawno przestał działać w sposób właściwy. W GTO tom 15 ten kontrast zostaje jeszcze mocniej podkręcony, bo Eikichi nie tylko walczy z uczniami, ale też z układami, które stoją za szkolną hierarchią.

Tohru Fujisawa w tym tomie postawił na bardzo konkretny motyw, konfrontację fizyczną i psychiczną, która ma być ostatecznym testem dla
KulturowyKociolek - Seria GTO od początku opiera się na jednym, bardzo prostym, ale s...

źródło: GTO-tom-15-recenzja-mangi

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Akcja dziesiątego tomu rzuca nas w sam wir wydarzeń w York Shin City, gdzie Gon, Killua i Leorio próbują zebrać fundusze na aukcję gry Greed Island. Kurapika, pracujący jako ochroniarz, realizuje swój plan zemsty na Trupie Fantomu, co doprowadza do serii brutalnych konfrontacji. W tomach 11 i 12 atmosfera gęstnieje. Trupa Fantomu urządza krwawe „requiem”, a do gry wchodzą najpotężniejsi zabójcy świata, w tym rodzina Zoldyck. Ostatecznie, w trzynastym tomie, dochodzi do
KulturowyKociolek - Akcja dziesiątego tomu rzuca nas w sam wir wydarzeń w York Shin C...

źródło: Hunter-x-hunter-tom-10-13-recenzja

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach